Maluchy w niełasce

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2010-12-10 07:04

Małe spółki wyraźnie odstają na parkiecie. Co gorsza, nie palą się do wzrostów. W centrum uwagi są blue chipy.

Grudzień na GPW rozpoczął się dobrze, ale nie dla wszystkich. Ton giełdowym wzrostom nadają blue chipy. Natomiast wyraźnie w tyle pozostają najmniejsze spółki. Od początku grudnia WIG20 zyskał prawie 6 proc., a sWIG80 niecałe 2 proc.

— Na ostatnich sesjach inwestorzy preferują spółki surowcowe. Liderem jest KGHM, do którego dołączyły Orlen oraz Lotos. To właśnie te spółki napędzają wzrosty WIG20. Natomiast podejście do mniejszych spółek jest bardziej selektywne — komentuje Maciej Bobrowski, dyrektor wydziału analiz BDM.

W tym roku sWIG80 jest najsłabiej zachowującym się indeksem na GPW (+8 proc.). WIG oraz mWIG40 popisały się w tym roku blisko 18-procentowym wzrostem, a WIG20 ponad 15-procentowym.

Maluchy w niełasce

Nasi rozmówcy zauważają, że nie należy całkiem zapominać o maluchach. Na parkiecie wciąż można bowiem znaleźć atrakcyjnie wyceniane małe spółki, które mogą przynieść inwestorom szybkie i wysokie zyski. Na kogo warto zwrócić uwagę?

— Branża deweloperska jest nisko wyceniana, a sądzę, że w przyszłym roku sprzedaż mieszkań może pozytywnie zaskoczyć. Godne uwagi są także spółki przemysłowe nastawione na eksport — ocenia Michał Marczak, dyrektor działu analiz DI BRE Banku.

Maluchy w niełasceMaciej Bobrowski z Beskidzkiego Domu Maklerskiego ma trzy swoje typy. Jakie? O tym w piątkowym Pulsie Biznesu.