Grudzień na GPW rozpoczął się dobrze, ale nie dla wszystkich. Ton giełdowym wzrostom nadają blue chipy. Natomiast wyraźnie w tyle pozostają najmniejsze spółki. Od początku grudnia WIG20 zyskał prawie 6 proc., a sWIG80 niecałe 2 proc.
— Na ostatnich sesjach inwestorzy preferują spółki surowcowe. Liderem jest KGHM, do którego dołączyły Orlen oraz Lotos. To właśnie te spółki napędzają wzrosty WIG20. Natomiast podejście do mniejszych spółek jest bardziej selektywne — komentuje Maciej Bobrowski, dyrektor wydziału analiz BDM.
W tym roku sWIG80 jest najsłabiej zachowującym się indeksem na GPW (+8 proc.). WIG oraz mWIG40 popisały się w tym roku blisko 18-procentowym wzrostem, a WIG20 ponad 15-procentowym.

Nasi rozmówcy zauważają, że nie należy całkiem zapominać o maluchach. Na parkiecie wciąż można bowiem znaleźć atrakcyjnie wyceniane małe spółki, które mogą przynieść inwestorom szybkie i wysokie zyski. Na kogo warto zwrócić uwagę?
— Branża deweloperska jest nisko wyceniana, a sądzę, że w przyszłym roku sprzedaż mieszkań może pozytywnie zaskoczyć. Godne uwagi są także spółki przemysłowe nastawione na eksport — ocenia Michał Marczak, dyrektor działu analiz DI BRE Banku.
Maciej Bobrowski z Beskidzkiego Domu Maklerskiego ma trzy swoje typy. Jakie? O tym w piątkowym Pulsie Biznesu.