Problem z brakiem zapłaty dotyczy wielu przedsiębiorców, szczególnie z sektora MSP. Jednak po części winę za taki stan rzeczy ponoszą sami. Prawie połowa firm nie sprawdza wiarygodności swoich partnerów handlowych — wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso, na 600 małych i średnich firmach w sierpniu tego roku. Co jedenasty przedsiębiorca interesuje się historią stojącą za potencjalnym kontrahentem tylko wtedy, kiedy wartość umowy jest wysoka. Ci przedsiębiorcy, którzy chcą wiedzieć, z kim będą współpracować, najczęściej szukają informacji o partnerach biznesowych, rozpytując innych uczestników rynku o daną firmę albo sprawdzają ją, korzystając z informacji dostępnych w internecie. Przy tym tylko niecałe 40 proc. ma przygotowany scenariusz postępowania w sytuacji, kiedy współpracująca z nimi firma nie zapłaci im na czas. Pozostali o tym, co zrobią z nierzetelnym kontrahentem, decydują dopiero w momencie, kiedy ten stanie się ich dłużnikiem.
— To błąd. Dokładne przemyślenie zasad postępowania w takich sytuacjach oraz wpisanie ich w swoje biznesowe zachowaniapozwoli im zapobiec, a także w znacznym stopniu skróci ewentualne działania windykacyjne — przekonuje Radosław Koński, dyrektor Departamentu Windykacji w Kaczmarski Inkasso. Kiedy problem się już pojawi, przedsiębiorcy przede wszystkim radzą sobie z nim na własną rękę. O spływ należności dbają w firmie głównie działy księgowe oraz sami właściciele. Posiadaniem wewnętrznej komórki windykacyjnej pochwalić się może zaledwie 1 proc. ankietowanych. Kiedy natomiast płatność nie spłynie na konto, połowa przedsiębiorców poprzestaje na wysłaniu do dłużnika wezwania do zapłaty, a aż 26 proc. prowadzi dalsze rozmowy z dłużnikiem, starając się przekonać go do spłaty zadłużenia.
— To niedojrzałe podejście. Jeżeli minął już termin płatności, a dłużnik nadal unika spłaty swoich zobowiązań, musimy pokazać mu, że mamy w zanadrzu narzędzia, którymi jesteśmy w stanie wpłynąć na jego decyzje — zwraca uwagę Konrad Siekierka, radca prawny z kancelarii prawnej Via Lex. Zaskakujący może być także fakt, że na pytanie, czy firma sprzedałaby coś innej firmie, wiedząc, że ta jest dłużnikiem, przeważały odpowiedzi dopuszczające taką współpracę — aż 42 proc. ankietowanych rozpoczęłoby współpracę za gotówkę. Nie zdecydowałaby się na to jedynie jedna trzecia badanych. © Ⓟ