Manta inwestuje w piłkę

Dystrybutor elektroniki sponsorował już PZPN i reprezentację, a teraz dorzuci się do kasy Ekstraklasy.

W marketingu konsekwencja jest w cenie. Dystrybuująca elektronikę użytkową i AGD Manta, która tuż przed EURO 2012 została oficjalnym partnerem PZPN, teraz będzie wspierać również najwyższą ligę piłkarską w Polsce. Co najmniej do końca tego sezonu spółka będzie oficjalnym partnerem Ekstraklasy, co oznacza m.in., że w swoich reklamach może posługiwać się herbami wszystkich klubów, grających w lidze. Bogdan Wiciński, prezes Manty, uważa, że współpraca z Ekstraklasą to dla jego firmy naturalny krok.

— Wspieranie polskiego sportu, a w szczególności piłki nożnej, od zawsze było dla nas istotnym elementem działalności — mówi Bogdan Wiciński.

Manta to drugi oficjalny partner Ekstraklasy — pierwszym jest spółka Nice, dostarczająca systemy automatyki do bram i rolet. Największe pieniądze liga dostaje od sponsora tytularnego — T-Mobile — i zwłaszcza od transmitującego mecze NC+. Ekstraklasa z roku na rok jest coraz bardziej atrakcyjna marketingowo. Zgodnie z najnowszym raportem EY „Ekstraklasa piłkarskiego biznesu”, w ubiegłym sezonie jej mecze w każdej kolejce oglądało przeciętnie 1,61 mln widzów — wobec 1,1 mln rok wcześniej i 0,3 mln w sezonie 2010/2011. Ma na to wpływ głównie pokazywanie meczów na innych antenach niż Canal+. Wybrane spotkania pojawiają się teraz również w Polsacie Sport, Eurosporcie2, Sporcie, a kilka meczów w każdym sezonie transmitowanych jest przez telewizję publiczną. Łączna wartość tzw. ekwiwalentu telewizyjnego (czyli pieniędzy, które trzeba byłoby wydać na wykupienie reklam) podczas każdego sezonu dla wszystkich sponsorów, pojawiających się na meczach Ekstraklasy, to aż 561 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Manta inwestuje w piłkę