Mapa polskiego eksportu: poza UE jest jakieś życie

Ignacy MorawskiIgnacy Morawski
opublikowano: 2025-01-14 20:00

Polski eksport towarów znajduje się w recesji i ostatnie dane wskazują raczej na jej pogłębienie, a nie odwrócenie trendu. Są dwa kierunki, na których sprzedaż nieprzerwanie rośnie w dobrym tempie: kontynent amerykański i europejskie kraje poza UE.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Regres w polskim eksporcie trwa już niemal dwa lata. Bez zmiany tego trendu trudno będzie osiągnąć wysoki wzrost gospodarczy. Niektórzy w Polsce bardzo liczą na inwestycje, ale warto pamiętać, że popyt inwestycyjny w dużej mierze napędza import i produkcję w innych krajach, ponieważ Polska nie jest dużym wytwórcą dóbr inwestycyjnych. Jako gospodarka oparta na przemyśle i usługach biznesowych potrzebujemy eksportu, czyli żeby to zagranica kupowała nasze produkty.

Po listopadzie — za ten miesiąc mamy ostatnie dane — w eksporcie nie widać żadnych pozytywnych zmian. W ujęciu rocznym eksport spada w realnym tempie 1 proc. rok do roku już po korekcie o zmiany cen. Jest to uśredniona dynamika za trzy miesiące, ponieważ z miesiąca na miesiąc dane wykazują dużą zmienność.

Najsłabszym ogniwem w strukturze geograficznej eksportu jest niestety ogniwo największe, czyli Niemcy. Na tym kierunku polska sprzedaż spada w realnym tempie 3 proc. rocznie. Jest to pokłosie złej sytuacji tamtejszego przemysłu, przede wszystkim motoryzacyjnego, ale także chemicznego czy metalurgicznego. Kryzys niemieckiej motoryzacji stopniowo przenosi się zresztą do Polski. „W ostatnim komunikacje na temat bilansu płatniczego NBP napisał tak: Najgłębszy spadek eksportu nastąpił w kategorii obejmującej środki transportu. Wynikał on przede wszystkim z pogarszającej się sytuacji branży motoryzacyjnej. Głębokie spadki sprzedaży odnotowali eksporterzy aut osobowych, ciągników samochodowych, autobusów, części motoryzacyjnych oraz akumulatorów elektrycznych”.

Nieco lepiej wygląda sytuacja na innych kierunkach europejskich — eksport do krajów UE poza Niemcami spada w tempie 1,5 proc. rok do roku, a jeszcze lepiej wygląda sprzedaż do krajów europejskich znajdujących się poza UE, który rośnie w realnym tempie prawie 5 proc. Wciąż bardzo szybko, w tempie prawie 20 proc. rocznie, rośnie eksport na Ukrainę. Kolejne na liście europejskich krajów pozaunijnych są pod tym względem Serbia — prawie 14 proc. i Norwegia — prawie 5 proc.

Solidne tempo wzrostu notuje również eksport na kontynent amerykański. Dotyczy to szczególnie Kanady — wzrost o 22 proc. oraz Brazylii — wzrost prawie o 18 proc. W przypadku Stanów Zjednoczonych eksport zwiększa się o około 1 proc. rocznie. Dużo gorzej natomiast wygląda eksport do Meksyku, który spada, ponieważ tam wysyłano dużo akumulatorów do aut elektrycznych, których ostatnio produkuje się mniej.

Relatywnie gorzej natomiast wygląda sprzedaż do Azji, która jeszcze w 2023 r. wykazywała dodatnią dynamikę. Po listopadzie średnia dynamika na tym kierunku wynosiła -3,3 proc. Ujemną dynamikę notuje też sprzedaż do Indii, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kazachstanu. W stagnacji znajduje się eksport do Chin.