Marcowe umocnienie zostało wymazane

Mariusz Potaczała
opublikowano: 2014-04-14 00:00

Komentarz walutowy

Dolar odzyskał rezon tylko na dwa tygodnie — ostatnich kilka sesji stało już pod znakiem przeceny amerykańskiej waluty. W jej rezultacie całość umocnienia odnotowanego między posiedzeniami Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku i Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego została wymazana. Kontynuacja wzrostu EUR/USD jest jednak mało prawdopodobna, w najbliższych dniach spodziewamy się stabilizacji kursu w przedziale 1,38-1,3950. Siła wspólnej waluty będzie prowokować władze monetarne do werbalnych interwencji i ponownego przywoływania możliwości rozpoczęcia skupu aktywów.

Naszym zdaniem, taki krok jest mało prawdopodobny, a załagodzenie retoryki przez EBC nosi znamiona gry na czas. Wprawdzie decydenci załagodzili swój ton pod wpływem pogłębienia dezinflacji i umocnienia euro, ale w Radzie Prezesów zdaje się dominować przekonanie, że cykliczny dołek inflacji konsumenckiej został już osiągnięty i dynamika HICP stopniowo odbije.

To natomiast usprawiedliwiłoby utrzymanie obecnych parametrów polityki. Takie podejście władz zmienić mogą dopiero nowe projekcje makroekonomiczne, a ich kształtu nie poznamy do czerwca. Drugi kwartał na giełdach rozpoczął się od gwałtownej przeceny, które swoje źródła mają w sektorze technologicznym. Złoty pozostał jednak niewzruszony na pogorszenie nastrojów na globalnych parkietach, a kurs USD/PLN ponownie zbliżyły się do granicy 3,00 zł. Waluty EMEA zyskiwały na wartości z wyjątkiem liry i rubla, które destabilizowane były przez czynniki o charakterze politycznym i geopolitycznym.