"Przyszła wielkość i struktura emisji papierów będą się kształtowały w zależności od tego, co będzie się działo na rynkach, szczególnie jaka będzie stabilność popytu na papiery skarbowe. Musimy zachować elastyczność" - powiedział Marczak.
"Dopuszczamy wszelkie możliwości finansowania długu, ale nie jesteśmy szczególnie zdeterminowani w poszukiwaniu nowych instrumentów. Jeśli pojawi się możliwość efektywnego pozyskania środków z innych niż klasyczne formy finansowania, to jesteśmy otwarci" - zaznaczył.
Marczak powiedział, że ewentualna emisja papierów na rynek zagraniczny jeszcze w tym roku uzależniona jest od sytuacji globalnej.
"To wszystko zależy od sytuacji na rynkach zagranicznych. Nasze plany będą pochodną tego co się dzieje na świecie" - powiedział.
Analitycy uważają, że rynkowi papierów skarbowych pomogłyby operacje odkupu obligacji przez resort finansów. Marczak w tym kontekście powiedział:
"Zgadzam się, że rynkowi długu pomogłyby operacje odkupu obligacji, szczególnie niektórych jej typów. Ministerstwo Finansów ma jednak ograniczone możliwości dokonywania odkupu obligacji w ramach interwencji rynkowych na szeroką skalę" - powiedział.
"Budżet państwa nie jest generalnie miejscem, gdzie leżą pieniądze, ale gdzie
przepływają. Nie wykluczamy jednak tego typu operacji w wybranych segmentach. Na
koniec października poziom rezerwy płynnościowej przekroczy 10 mld zł. Jeżeli
popyt na papiery skarbowe sprzedawane na rynku pierwotnym będzie stabilny, to
sprawa będzie otwarta" - dodał.