- Spodziewam się wyraźnego ożywienia w drugiej połowie roku. W dużej mierze będzie ono generowane przez popyt wewnętrzny. Wtedy PKB może rosnąć w tempie około 3 proc. - ocenia Marek Świętoń, wiceprezes Ipopema TFI.
Jego zdaniem, druga połowa roku może przynieść hossę. Najpierw jednak dojdzie do krótkich spadków.
- Po ostatnich wzrostach na GPW zrobiło się trochę drogo. Zwłaszcza wobec
oczekiwań co do wyników spółek. Rynek dojrzewa do korekty. Możemy ją obserwować
w maju. Potem w drugiej połowie roku oczekuję powrotu do silnych wzrostów -
prognozuje Marek Świętoń.