Czytasz dzięki

Maruderzy wyskoczyli na czoło peletonu

opublikowano: 16-07-2015, 22:00

Tak, jak Rafał Majka musiał czekać na udany etap w Tour de France, tak akcjonariusze Orange Polska zostali nagrodzeni za cierpliwość.

Od 8 lipca, kiedy zakończyła się trwająca od końca kwietnia spadkowa fala dla indeksu WIG30, notowania Orange Polska skoczyły o prawie 9 proc. Zanim zaczęły drożeć, korekta zabrała 26 proc. Tylko nieco mniej potaniały akcje Banku Handlowego, które teraz również wysunęły się na czoło peletonu, zyskując w tydzień ponad 6 proc. Po raz kolejny potwierdziła się więc dość prosta giełdowa reguła, że przy zmianie koniunktury na całym rynku najszybciej odbijają najmocniej przecenione walory — chyba że są to walory spółek, które mają wewnętrzne problemy.

Tak jest z Bogdanką, która od końca kwietnia straciła jedną trzecią wartości, ale wcale nie zachęciło to inwestorów do zakupów. Stopa zwrotu za ostatni tydzień jest ujemna (-1 proc.). W zwyżce akcji Orange nie przeszkodziła wczoraj nawet negatywna rekomendacja od analityków BESI. Podtrzymali oni zalecenie „sprzedaj”, obniżając cenę docelową do 7,1 z 8,3 zł. Autorzy raportu spodziewają się podniesienia budżetu spółki na LTE z 1,8 do 2,2 mld zł i spadku EBITDA o 13 proc. w 2015 r., a także większych nakładów inwestycyjnych na projekt FTTX.

Zdaniem ekspertów, może to zmusić zarząd do obniżenia dywidendy, aby nie dopuścić do wyraźnego przekroczenia długoterminowego docelowego stosunku zadłużenia netto/EBITDA wyznaczonego na 1,5. BESI spodziewa się, że z zysku za lata 2015 i 2016 dywidenda wyniesie 0,3 zł na akcję. Dywidenda za 2014 r. wyniosła 0,5 zł, podobnie było w 2013 r., a w latach 2010-2012 spółka wypłacała 1,5 zł na akcję.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane