Marvipol myśli o niemieckiej giełdzie

Emil Górecki
opublikowano: 2012-11-29 00:00

Jeśli akcje nieme przyciągną zagranicznych inwestorów, spółka zdecyduje o ich równoległym notowaniu we Frankfurcie.

Do 7 grudnia potrwają zapisy w transzy otwartej na pierwsze w Polsce akcje nieme. Po ten instrument sięgnęła spółka Marvipol, deweloper i dystrybutor samochodów luksusowych brytyjskich marek. Cena w ofercie to 12,30 zł.

— Na pewno prawa do akcji, a może nawet same akcje, będą notowane na giełdzie jeszcze w tym roku. Jeśli po zakończeniu zapisów okaże się, że wśród inwestorów znajdą się zagraniczne podmioty, zarekomenduję zarządowi podjęcie decyzji o rozpoczęciu równoległych notowań akcji niemych na jednej z zagranicznych giełd. Z analizy wynika, że optymalna byłaby giełda we Frankfurcie, gdzie są już notowane podobne instrumenty — mówi Sławomir Horbaczewski, wiceprezes Marvipolu.

Obecnie w wolnym obrocie jest niecałe 430 tys. sztuk akcji Marvipolu, które stanowią niecałe 2 proc. kapitału. Nowe akcje nieme będą stanowiły prawie 17 proc. Status niemych będą miały do dnia wypłaty dywidendy za 2019 r., później przekształcą się w zwykłe.

Do tego czasu będą miały głos jedynie w strategicznych dla spółki decyzjach, dadzą natomiast stałą dywidendę 1,6 zł na akcję (przy cenie 12,30 zł oznacza to 13-procentową stopę dywidendy brutto). Gwarantuje to główny akcjonariusz Mariusz Książek: słowem i własnymi akcjami. Część jego papierów stanowiąca dziś 18,25 proc. kapitału spółki została zablokowana i w razie niewypłacenia dywidendy przejdzie na właścicieli akcji niemych.

— Inwestorzy poszukują dziś bezpiecznego instrumentu ze stałą stopą przychodów, dlatego nie obawiamy się o powodzenie tej emisji — mówi Sławomir Horbaczewski. Przy powodzeniu oferty Marvipol pozyska 91 mln zł brutto. To dla emitenta drogi sposób finansowania: koszt obligacji pomniejsza kwotę, od której należy zapłacić podatek, dywidenda jest zaś wypłacana już z czystego zysku.

Rok żniw przed deweloperem

Noble Securities, oferujący akcje nieme Marvipolu, szacuje, że z segmentu deweloperskiego spółka zanotuje w 2012 r. stratę, co wynika z niewielkiej liczby przekazanych klientom lokali. Jednak już 2013 r. to księgowe żniwa, kiedy do wyniku będą liczyły się mieszkania sprzedane umowami przedwstępnymi w 2011 i 2012 r. Według prognoz, ich łączna liczba wyniesie ponad 980, co da ponad 400 mln zł przychodów.

Pozycję finansową spółki stabilizować mają segment samochodowy, który w ostatnich latach rósł o 9 proc. rocznie, oraz sieć myjni samochodowych. Sam Marvipol prognozuje, że w 2012 r. osiągnie 383,9 mln zł przychodów i 3,5 mln zł zysku netto, a w przyszłym – 802,4 mln zł przychodu i 42,4 mln zł czystego zarobku.