Mateusz Kusznierewicz będzie promował dewelopera z grupy PKO BP — spółkę Qualia Development. Głos żeglarza na firmowej infolinii już zachęca do zamieszkania w Neptun Parku w Gdańsku (ceny za metr wahają się od 11 do 20 tys. zł), jego smagana wiatrem twarz na tle inwestycji będzie się do nas uśmiechać z billboardów i reklam prasowych, a silne ramiona utwierdzą w przekonaniu o stabilności spółki.
— Mateusz Kusznierewicz najpierw kupił od nas apartament w Gdańsku, więc promuje nas, nawet kiedy wychodzi na poranny jogging. Potem pomyśleliśmy o współpracy marketingowej, która jest przez to naturalna. To nie jest tylko doklejanie twarzy do wizualizacji osiedla — przekonuje Monika Śliwa, która odpowiada w Qualii za marketing.
Sąsiad olimpijczyk
Formalna współpraca potrwa do końca 2013 r. W tym czasie żeglarz, oprócz użyczenia głosu i wizerunku, poświęci osiem dni na organizowane z deweloperem wydarzenia, jak rejsy po Zatoce Gdańskiej dla mieszkańców i potencjalnych klientów Neptun Parku czy wspólne oglądanie meczów EURO 2012.
Ponieważ osiedle od plaży dzieli kilkadziesiąt metrów, sportowiec zamierza otworzyć tam szkółkę żeglarską, a na jego internetowych stronach będzie można podejrzeć, w jakim stylu Kusznierewiczowie urządzają swój apartament. Podobny można jeszcze kupić za 3,5 mln zł.
— Mieszkanie kupiłem w rynkowej cenie, spodziewałem się nawet większego upustu. Wartość kontraktu promocyjnego to tajemnica handlowa. Mogę tylko powiedzieć, że nie odbiega od standardowych stawek, jakie płacą inne firmy, z którymi współpracuję — mówi Mateusz Kusznierewicz.
Złoty olimpijczyk z Atlanty i nasza nadzieja na najwyższą pozycję w Londynie już firmuje dystrybutora jachtów Jeanneau, koncern Mercedes Benz, spółkę VB Leasing i wystawcę niebankowych kart płatniczych Diners Club International.
Gwiazdy handlowcy
Deweloperom z celebrytami rzadko bywa po drodze. Tomasz Karolak w kampanii reklamowej belgijskiego Ghelamco zachwycał się klimatem loftu Woronicza Qbik, do którego miał się przeprowadzić jesienią zeszłego roku. Wcześniej Radosław Majdan został najlepszym sprzedawcą w JW Construction. Wrocławski deweloper Gant stawia na znane głosy: w radiu zalety jego osiedli chwalili Piotr Fronczewski i Piotr Machalica, a teraz robi to Krystyna Czubówna.
— Efekty są widoczne, zwłaszcza jeśli aktor zaprasza do inwestycji, podając konkretny adres na przykład w Opolu. W reklamie deweloperskiej wiele wymyśleć się nie da, znany głos to najprostszy i najbardziej skuteczny sposób przyciągnięcia uwagi. A o ile wizerunek w reklamie albo na billboardzie jest drogi, to sam głos już nie tak bardzo — mówi Dariusz Wilk, dyrektor sprzedaży i marketingu w Gancie.
OKIEM EKSPERTA
Dziwny związek
JAKUB POTRZEBOWSKI
były dyrektor zarządzający domu mediowego Zenith Optimedia
Zakup mieszkania to raczej nie jest decyzja emocjonalna, celebryta raczej w tym nie pomoże. Żeglarz w kampanii dewelopera to kwiatek do kożucha, choć nie zaszkodzi marce i będzie budować pozytywne skojarzenia. Taki alians działał lepiej, gdy golfiści reklamowali kurorty golfowe. W tym przypadku to dość prosty chwyt marketingowy: jest osiedle, jest Bałtyk, to i Kusznierewicz — najbardziej rozpoznawalny Polak związany z morzem.