Partnerem sekcji jest TAURON

Mazowiecki szpital szuka partnera

17-02-2014, 08:47

Samorządowcy z Mińska idą pod prąd. Po pierwsze, nie boją się formuły PPP, po drugie - wiedzą, że lecznica zarządzana przez prywatnego partnera będzie lepsza.

Na początku ubiegłego roku informowaliśmy, że powiat miński szuka doradcy, który pomoże wykorzystać formułę partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) w modernizacji Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej (SP ZOZ). W lutym zrobiło kolejny krok — ogłosiło postępowanie na wybór partnera do przedsięwzięcia, którego wartość jest szacowana na 31 mln zł. Powiat marzy o rozbudowie, modernizacji i restrukturyzacji SP ZOZ, w którego skład wchodzą szpital powiatowy i przychodnia, obejmujące zasięgiem działania 140 tys. osób.

— Zastanawialiśmy się nad kredytem i obligacjami. Wiemy jednak, że sami, przekształcając SP ZOZ w spółkę, nie osiągniemy takiej jakości usług. Tymczasem PPP daje więcej możliwości. Partner prywatny będzie szukał innych źródeł dochodu niż tylko kontrakty NFZ — mówi Krzysztof Płochocki, wicestarosta powiatu mińskiego.

Partner prywatny ma sfinansować przedsięwzięcie i zarządzać majątkiem.

— Sektor ochrony zdrowia zmierza w stronę szeroko pojętejprywatyzacji. Publiczne szpitale przekształcają się w spółki, majątek szpitalny jest dzierżawiony prywatnym operatorom, funkcjonuje PPP. Projekt powiatu mińskiego w naturalny sposób wpisuje się w ten trend. Celem powiatu jest restrukturyzacja szpitala, połączona z rozbudową i dostosowaniem placówki do unijnych przepisów — mówi Rafał Cieślak, radca prawny w Kancelarii Doradztwa Gospodarczego Cieślak & Kordasiewicz, który pomaga samorządowi przy tym projekcie.

Podkreśla, że szpital nie jest zadłużony. Jego zdaniem, mińskiego PPP nie można porównywać z projektem żywieckim,gdzie od zera ma powstać nowy budynek szpitala.

— SP ZOZ dysponuje majątkiem, profesjonalną kadrą medyczną, a samorząd nie wyklucza dopłat dla partnera prywatnego. Dlatego spodziewam się, że zainteresowanie projektem będzie znaczące — mówi Rafał Cieślak. Zdaniem Jacka Kosińskiego, adwokata w kancelarii Kurzyński/Kosiński/Łyszyk & Wspólnicy, największym problemem medycznych PPP są krótkie kontrakty z NFZ.

— Powinno się uwolnić rynek usług medycznych, bo jak można dziś dopiąć umowę na budowę i wieloletnie zarządzanie w PPP z dwu— lub trzyletnimkontraktem NFZ? Mimo to widzę możliwość realizacji w Polsce projektów PPP z usługami medycznymi, ale trzeba liczyć się z tym, że partner publiczny będzie musiał wziąć na siebie większy ciężar finansowania — uważa Jacek Kosiński.

Firmy zainteresowane udziałem w postępowaniu mają czas do 24 marca na składanie wniosków. Kryteriami udzielenia zamówienia będą długość trwania PPP, wysokość przewidywanych świadczeń podmiotu publicznego, okres gwarancji zatrudnienia dla załogi SP ZOZ oraz podział zadań i rodzajów ryzyka między podmiotem publicznym i partnerem prywatnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Mazowiecki szpital szuka partnera