Mazowieckie coraz mocniej rolnictwem stoi

Jabłkami i kapustą z centralnej Polski zajadają się Rosjanie. Stąd pochodzi też większość pieczarek, które Polska eksportuje poza Unię.

Sezon ogórkowy w pełni sprzyja podsumowaniom. Województwo mazowieckie skorzystało z okazji, by przedstawić się jako rolnicza potęga.

— Siedem na dziesięć świeżych owoców oraz połowa warzyw eksportowanych z Polski poza Unię Europejską pochodzi z województwa mazowieckiego. Przed wiekami Polska była spichlerzem Europy, teraz nie eksportujemy tak dużo zboża, ale wysyłamy coraz więcej innych produktów rolnych — mówi Jacek Kozłowski, wojewoda mazowiecki.

Jedną z mazowieckich specjalności są pieczarki. Udział województwa w ich eksporcie poza UE przekracza 90 proc. Z uprawy smacznych grzybów znane są Łosice. Okolice Radomia wyspecjalizowały się w papryce. W tonażu królują jednak jabłka. W 2012 r. poza Unię trafiło ich z mazowieckiego 667 tys. ton — o ponad 76 proc. więcej niż rok wcześniej. O prawie 70 proc. wzrósł też w 2012 r. eksport gruszek, o połowę urosła sprzedaż truskawki. Wzrost odnotowywały też kapusta pekińska (37 proc.) czy pomidory (17 proc.). Z mazowieckich upraw trafiają głównie do Rosji, ale wśród importerów są również Algieria, Mongolia, Turcja, Azerbejdżan, Egipt czy Arabia Saudyjska.

— W tym roku do końca czerwca wydaliśmy ponad 39 tys. świadectw fitosanitarnych [wymaganych w eksporcie — red.] wobec 32,7 tys. w pierwszym półroczu zeszłego roku. To pokazuje, że zagraniczna sprzedaż cały czas rośnie — twierdzi Teresa Nowakowska z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Rolnictwo / Mazowieckie coraz mocniej rolnictwem stoi