MBA - pierwszy krok do zarządzania firmą

opublikowano: 2014-03-17 14:39

Idea studiów MBA ma już 100 lat. Prowadzone w języku angielskim dają wszechstronną wiedzę z zakresu zarządzania firmą i personelem, rachunkowości, strategii biznesowych oraz prawa. Ich absolwenci częstokroć sytuują się w zarządach zarówno małych i średnich przedsiębiorstw, jak i największych firm zachodnich, działających na polskim rynku. Często MBA stanowi początek wielkiej kariery – tak stało się m.in. z prof. Leszkiem Balcerowiczem.

Sama idea Masters of Business Administration ma już ponad 100 lat. Prekursorami tych studiów były bowiem kursy zarządcze zorganizowane około 1905 roku w Tuck School of Business, części Dartmouth College w USA. Pomysł MBA jako osobnych studiów, wyszedł poza USA dopiero po II Wojnie Światowej, wraz z recepcją amerykańskich teorii zarządzania. Najpierw w latach 60. XX wieku powstały one w Wlk.Brytanii i Francji, później stworzono je w Niemczech, aż w końcu lat 70. stały się one częścią kształcenia biznesowego w całej Europie; w tym samym okresie pojawiły się w Japonii, później zaś w całej Azji

W Polsce studia MBA rozpoczęły się w 1991 roku. Sukces tej formy kształcenia menadżerów spowodował, że w szybkim tempie powstały nowe programy, adresowane do różnych grup zawodowych, afiliowane przy największych polskich uczelniach publicznych i prywatnych. Jednym z prekursorów tego rodzaju studiów w Polsce była Politechnika Warszawska, która uruchomiła je w 1992 roku wspólnie z partnerami – HEC Paris, London Business School of Economics i Norwegian School of Economics. Obecnie w naszym kraju istnieje kilkadziesiąt programów MBA i EMBA, z reguły z zajęciami prowadzonymi w języku angielskim bądź polskim i angielskim, choć znaleźć można też kursy dedykowane w językach francuskim i niemieckim, a ostatnio także rosyjskim.

Nie tylko finanse
Studia MBA podzielone są na bloki. Najczęściej spotykane to zarządzanie, marketing, finanse oraz ekonomia i prawo. Szkoła Biznesu oferuje własny innowacyjny program studiów, składający się z tzw. filarów: Wiedzy dla Biznesu, Biznesu w Działaniu oraz Programu Rozwoju Potencjału Osobistego, który ma kształtować odpowiedzialnych liderów biznesu, potrafiących sprostać wyzwaniom nowoczesnego świata. Na studiach Executive MBA prowadzonych przez Szkołę główne bloki programowe to: Środowisko Ekonomiczne; Rachunkowość dla Kadry Zarządzającej; Zarządzanie Operacyjne; Prawne Aspekty Działalności Gospodarczej; Klient, Marketing, Sprzedaż; Analiza Finansowa; Strategia i Zarządzanie Międzynarodowe; Zarządzanie Zasobami Ludzkimi i Przywództwo; Innowacyjność i Przedsiębiorczość; Systemy Wspomagające Zarządzanie; Przedmioty fakultatywne; Doświadczenie Inwestorskie; Projekt - Przedsiębiorstwo; Projekt Końcowy; Rozwój Potencjału Osobistego.

Studia prowadzone w Szkole Biznesu trwają 2 lata. Przeznaczone są dla osób z ukończonymi studiami wyższymi udokumentowanym stażem zawodowym. Mają charakter studiów podyplomowych weekendowych, z wykładowym językiem angielskim. Program jest certyfikowany - posiada europejską akredytację EPAS, klasę mistrzowską SEM Forum. Znalazł się także na 17 pozycji w Europie w rankingu TOP MBA 2013.
- Absolwenci wiodących programów MBA realizowanych w Polsce nie mają powodów, by obawiać się konkurencji na rynku pracy – ani krajowym, ani (jeśli takie są ich plany życiowe) na zachodnich rynkach pracy.  Są świetnie przygotowanymi specjalistami w zakresie zarządzania, dysponującymi nie gorszą wiedzą od swoich zachodnioeuropejskich czy amerykańskich rywali.  Fakt, że standard MBA udało się z takim sukcesem przenieść na grunt polski jest z jednej strony efektem dążenia do wiedzy u młodych Polaków, z drugiej zaś efektem wysiłku instytucji edukacyjnych, pragnących dać im taką wiedzę, jaka naprawdę może się w życiu przydać – stwierdza kierujący Szkołą Biznesu Politechniki Warszawskiej prof. dr hab. Witold Orłowski.

Płace pójdą w górę…
Pozytywne efekty studiów MBA widoczne są choćby w Ogólnopolskim Badaniu Wynagrodzeń. Różnice na korzyść posiadaczy dyplomów MBA są w nim bardzo wyraźne. W telekomunikacji 25 proc. najlepiej zarabiających osób z MBA miało pensje przekraczające 40 tys. zł miesięcznie. W przemyśle lekkim różnica zarobków kadry zarządzające z MBA i bez tego dyplomu wynosiła 10700 zł. Najwyższe średnie zarobki – 19 tys. zł - posiadacze MBA uzyskiwali w bankowości.

W firmach polskich różnice płac między posiadaczami MBA i osobami z kadry kierowniczej, które nie ukończyły tych studiów wynosiły 100 proc., w firmach zagranicznych – 90 proc. Co ciekawe w małych firmach mediana wynagrodzeń osób posiadających MBA wynosiła 8,5 tys. zł, o 3,5 tys. zł więcej niż dla osób bez tych studiów, zaś w firmach dużych było to 16,5 tys. zł – niemal o 100 proc. więcej niż dla osób bez tego tytułu.

Zarobki to jednak nie wszystko. W wielu przypadkach uzyskanie tytułu MBA było początkiem bardzo obiecującej kariery międzynarodowej. Przykładem może być prof. Leszek Balcerowicz, który kilka lat po uzyskaniu dyplomu Szkoły Głównej Planowania i Statystyki, w 1974 r. uzyskał tytuł MBA na Saint John's University w Nowym Jorku, co zaowocowało pracą m.in. na University of Sussex (Anglia) i Uniwersytecie w Marburgu i późniejszą pozycją „głównego ekonomisty polskiej transformacji”

25 marca , godz. 18:00 w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej wykład otwarty wygłosi prof. dr hab. Witold Orłowski. Tematem wykładu będzie "Global Crisis - the beginning of the end?". Ilość miejsc ograniczona. Rejestracja pod adresem: http://www.biznes.edu.pl/dzien-otwarty