mBank powściągliwy w sprawie dywidendy

Karolina WysotaKarolina Wysota
opublikowano: 2019-02-07 11:23

Ponad miliard złotych zysku netto i wskaźnik rentowności kapitałów własnych poniżej 10 proc. – to wynik mBanku za ubiegły rok. Przed nim rok wyzwań.

mBank opublikował wstępne wyniki finansowe za 2018 r. Po czterech kwartałach odnotował 1,32 mld zł zysku netto, czyli o 20,6 proc. więcej niż rok wcześniej.

fot. Andrzej Bogacz/FORUM

Wskaźnik ROE odzwierciadlający rentowność kapitałów własnych uplasował się na poziomie 9,5 proc. Ambicją dobrze prosperujących banków jest dwucyfrowe ROE. Zdaniem Cezarego Stypułkowskiego, prezesa mBanku, osiągnięcie ponad 10 proc. ROE w bieżącym roku może być trudne, ponieważ polski sektor bankowy jest obciążony wysokim, 40-procentowym podatkiem, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych obowiązuje 20 proc., a w Europie 30 proc. Prezes dodaje, że toczą się także prace na ustawą frankową, która w obecnym kształcie jest nie do zaakceptowania przez bank i szkodliwa dla całego sektora bankowego.

- Prognozowanie tego, jak wpłynie ustawa na działalność banku, aktualnie nie ma sensu. Prace nad nią trwają już bardzo długo. Rozwiązania, jakie proponuje ustawodawca, są nieakceptowalne, natomiast jeśli ustawa zostanie przyjęta w obecnym kształcie, dostosujemy się do wymogów prawnych – mówi prezes mBanku.

Cezary Stypułkowski zauważa, że rośnie konkurencyjność na rynku finansowym, a przeregulowanie sektora bankowego w Polsce utrudnia finansowanie innowacji. Funkcjonowanie w takich warunkach będzie coraz trudniejsze.

Czy bank mBank podzieli się zyskiem za 2018 r. z akcjonariuszami?

- Musimy być powściągliwi w deklaracjach, ponieważ prowadzimy dialog z nadzorcą. Natomiast biorąc pod uwagę nasze współczynniki kapitałowe jesteśmy w stanie podzielić się zyskiem. Nasza polityka dywidendowa jest niezmienna i zakłada 50-procentową stopę wypłaty dywidendy – mówi prezes.

Łączny współczynnik kapitałowy na koniec 2018 roku wyniósł 20,7 proc., a współczynnik kapitału podstawowego Tier I 17,5 proc.