MCI może skupować własne akcje
MCI zakłada, że w dwa miesiące wyjaśni się sprawa Poland.com. Spółka nie wyklucza też możliwości skupowania własnych akcji.
Giełdowy fundusz venture capital MCI Management przyjmuje, że w ciągu dwóch miesięcy wyjaśni się sprawa Poland.com, portalu, w który zainwestował Elektrim.
— Elektrim jest większościowym udziałowcem, wszystko zależy od jego decyzji — mówi Tomasz Czechowicz, prezes MCI.
Dodaje, że Elektrim musi znaleźć odpowiedź na dwa pytania: czy zamierza inwestować w usługi dostępu do Internetu, i czy wynegocjuje umowę o dzielenie wpływów z TP SA. Koncepcja polega na tym, że TP SA dostarcza linię telefoniczną, zaś Elektrim połączenie z Internetem. Obie spółki dzielą się przychodami.
— Zakładamy każdy scenariusz, włączenie z zamknięciem Poland.com, na co zresztą utworzyliśmy rezerwę 8 mln zł — dodaje Tomasz Czechowicz.
Prezes MCI nie wyklucza, że zarówno spółka, jak i jej główny udziałowiec, Czechowicz Ventures, mogą skupować akcje MCI na giełdzie. Tym bardziej że pojawiła się obecnie podaż ze strony Howella, który chce sprzedać pozostałe około 17 proc. akcji.
— Nie dziwi nas to, Howell ma swoje problemy. Z drugiej strony skupowanie po obecnej cenie, około 1 zł, jest trafną inwestycją, bo fundamentalna wartość portfela daje dziś około 1,3 zł na akcję — mówi Tomasz Czechowicz.
Z naszych informacji wynika, że skupowaniem akcji MCI zainteresowane są też fundusze, które już zainwestowały w spółkę. Chodzi o prostą sztuczkę księgową: jeśli kupiły akcje po 6 zł, to dziś tracą około 5 zł na walorze. Jeśli więc po cenie rynkowej obecnie dokupią tyle, ile wcześniej kupiły, strata zmniejszy się do około 2,5 zł na akcję, a przy wzroście kursu łatwiej uzyskać zysk z inwestycji.
MCI tymczasem zapowiada koncentrację na optymalizacji portfela i zmniejszenie dynamiki nowych inwestycji. Spółka buduje także dział corporate finance, który ma się zająć tworzeniem nowego funduszu. Jego start planowany jest w 2002 r.