Takie wyliczenia zaprezentowała w najnowszym raporcie firma doradcza McKinsey & Co. Wzięto w nim pod uwagę m.in. „naprawę” firm zombie oraz rozwój rynków kapitałowych. Równocześnie analitycy McKinsey szacują, że dochody gospodarstw domowych w tym okresie mogą się zwiększyć o 5,1 bln USD, jeżeli wykorzystano by poprawę produktywności.

W ciągu minionych 30 lat silnego rozwoju, urbanizacja i industrializacja pozwoliła na wyjście ponad 600 mln Chińczykom z ubóstwa. Ale od pewnego czasu dotychczasowe modele rozwoju zaczęły dostawać zadyszki zmuszając decydentów do poszukiwania nowych, często niestandardowych rozwiązań.
W 2015 r. chińska gospodarka, która pod względem wielkości jest drugą na świecie po amerykańskiej, odnotowała najwolniejszy wzrost od 25 lat, przy czym wydajność pracy – jedna z miar wydajności na godzinę pracy – wyniosła zaledwie 15 do 30 proc. średniej wyliczanej przez OECD. Z kolei zadłużenie kraju poszybowało do poziomu 2,5 razy wyższego niż szacowana na 10 bln USD gospodarka.
McKinsey prognozuje, że w ciągu kolejnych 15 lat około 200 mln Chińczyków może przenieść się z pracą z takich obszarów jak rolnictwo czy surowce do usług i dóbr konsumpcyjnych.