MdM wsparł rekord deweloperów

  • Emil Górecki
16-01-2015, 00:00

W sześciu głównych miastach nabywców znalazło o 20 proc. więcej mieszkań niż w szczycie hossy. Ceny są jednak wyjątkowo stabilne

Ubiegły rok był dla firm budujących mieszkania rekordowo dobry. W Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi sprzedali ponad 43 tys. lokali, czyli o 20 proc. więcej niż w najlepszych latach 2007 i 2013 — wynika z danychfirmy REAS. Nie jest to jednak rekord wartości rynku, który padł w 2007 r., i na razie nic nie zapowiada jego rychłego pobicia. Jednocześnie do sprzedaży deweloperzy wprowadzili 47,5 tys. mieszkań, czyli o 50 proc. więcej niż w 2013 r. Gotowych i niesprzedanych mieszkań jest 11,3 tys. To 24 proc. całej oferty. Przed rokiem było to 35 proc.

SAMOGRAJ:
Wyświetl galerię [1/2]

SAMOGRAJ:

Dodatkowe wpływy z podatku VAT od sprzedaży mieszkań, stymulowanej MdM, niemal pokrywają wydatki państwa na program. Łączne korzyści budżetu, w postaci podatków i wzrostu, są jednak wielokrotnie większe — twierdzi Kazimierz Kirejczyk, prezes REAS. Tomasz Pikuła

Lepszy niż rodzina

— W ostatnim roku nie mieliśmy żadnej istotnej zmiany dotyczącej bezrobocia, zarobków, optymizmu konsumenckiego, wzrostu PKB czy dostępności kredytów. Od dziesięciu kwartałów ceny utrzymują się na stałym poziomie, co dotychczas nigdy się nie zdarzyło. Skąd więc 20-procentowy wzrost liczby transakcji? Jedynym niestandardowym czynnikiem wpływającym na rynek był program Mieszkania dla Młodych (MdM) — analizuje Kazimierz Kirejczyk, prezes REAS. Obecny program wsparcia kupujących mieszkania wpływa na rynek znacznie silniej niż poprzednio Rodzina na Swoim.

Dotyczy tylko rynku pierwotnego, poszerza grono potencjalnych kupujących, wywiera presję na obniżanie cen metra kwadratowego na całym rynku i — w zależności od współczynników w granicach miast i sąsiednich gminach — wspiera lub ogranicza rozlewanie się miast.

— Szacuję, że około 10-13 proc. wzrostu deweloperzy zawdzięczają programowi MdM — mówi Kazimierz Kirejczyk.

Ubiegły rok był wyjątkowy także dlatego, że mieszkania kupowali ludzie czekający w 2013 r. na wejście w życie MdM oraz ci, którzy chcieli skorzystać z mniejszych wymagań dotyczących wkładu własnego w 2014 r.

Banki w rozkroku

— Ten rok będzie dobry, choć z mniejszą liczbą transakcji. Niewiadomą są banki, które z jednej strony deklarują chęć wzmocnienia akcji kredytowej, a z drugiej będą wymagać większego wkładu własnego. Gorzej deweloperom może się wieść w 2016 i 2017 r., kiedy MdM będzie słabnąć, a stopy procentowe rosnąć — ocenia Kazimierz Kirejczyk. Duzi deweloperzy liczą na utrzymanie cen metra mieszkania w 2015 r. lub nawet lekkie podwyżki. Niektórzy — jak LC Corp czy Robyg — deklarują, że pierwszych dokonali już w zeszłym roku. Może im się udać, bo w ostatnich latach klienci wyczyścili ofertę z mieszkań większych i droższych i lokale z tego segmentu deweloperzy będą wprowadzali do sprzedaży. — Potencjał podwyżek będzie zależał szczególnie od oferty wprowadzonej do sprzedaży w 2015 r. i ostatnim kwartale 2014. O popyt się nie martwię — mówi Tomasz Sznajder, wiceprezes Polnordu.

— W tym roku nie należy się spodziewać dużych zmian cen, ale na obniżki nie ma co liczyć. Wręcz przeciwnie: presja na wzrost kosztów budowy i cen działek może przyczynić się do podwyżek — dodaje Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp.

 

380 tys. zł Tyle wynosiła średnia cena sprzedaży mieszkania w 2014 r…

550 tys. zł …a tyle w 2007 r. Na topie były wówczas większe mieszkania, a ceny metra były wyższe.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / MdM wsparł rekord deweloperów