MEA obniża prognozę popytu na ropę

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 13-04-2022, 13:07

Międzynarodowa Agencja Energetyczna zweryfikowała swoją projekcję globalnego zapotrzebowania na ropę. Obniżenie szacunków jest wynikiem m.in. sytuacji pandemicznej w Chinach, informuje Bloomberg.

fot. Bloomberg

Najnowsza projekcja zakłada sięgający 260 tys. baryłek spadek dziennego zapotrzebowania na surowiec, przy czym dla chińskiej gospodarki zniżka ma sięgnąć aż 925 tys. bpd w kwietniu.

Choć prognoza jest słabsza od poprzednich szacunków, potwierdza jednak postępujący wzrost popytu na ropę. Według MAE, światowe zużycie ropy wzrośnie o 1,9 mln baryłek dziennie, do średnio 99,4 mln dziennie w tym roku.

Popyt na ropę wciąż rośnie po załamaniu wywołanym pandemią. Sektor lotniczy odradza się, popyt jest stłumiony, więc spodziewamy się wzrostu. Ale oczywiście ryzyko pogorszenia sytuacji istnieje, jeśli perspektywy gospodarcze się pogorszą – powiedział Toril Bosoni, szef działu rynków i przemysłu MAE. Dodał, ze kluczowy będzie rozwój wypadków w Chinach, które mierzą się obecnie z największa falą zachorowań na Covid-19 od pierwszej fali pandemii na przełomie 2019 i 2020 r.

Innym ważnym czynnikiem jest ograniczona podaż surowca z Rosji, która została obłożona sankcjami za inwazje na Ukrainę.

Produkcja w kwietniu może być o 1,5 mln baryłek dziennie niższa niż w poprzednim miesiącu – mniej więcej o połowę mniej niż wcześniej oczekiwano . Te straty mogą się jeszcze podwoić w maju – wyjaśnia MAE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane