MEBLARZOM BRAKUJE NOWYCH TECHNOLOGII

Karol Wieczorek
16-11-1998, 00:00

MEBLARZOM BRAKUJE NOWYCH TECHNOLOGII

W Polsce kwitnie podrabianie zagranicznych wzorów

MUSI BYĆ DROGO: Nasza mentalność zawsze będzie nas skłaniać do bogatego urządzania gabinetów dyrektorskich. Prestiż i powaga stanowiska musi być zatem podkreślona drogim wyposażeniem gabinetu — zauważa Janusz Kaczyński, projektant wnętrz w firmie Non Box. fot. ARC

Budowany od podstaw polski przemysł wytwarzający meble biurowe rozwija się bardzo dynamicznie, lecz nie potrafi wykreować oryginalnych wzorów. Większość meblarzy kieruje się wzorami podpatrzonymi za granicą. Niektórzy specjaliści mówią nawet o piractwie wzorniczym.

Przemysł meblarski jest jedną z najszybciej rozwijających się branż w Polsce.

W latach 1990-97 produkcja mebli w naszym kraju wzrosła ponad trzykrotnie, a eksport zwiększył się ośmiokrotnie. Przewyższył on znacznie import, zapewniając branży dodatni bilans wymiany handlowej, szacowany w ubiegłym roku na około 500 mln zł.

Warto zwrócić uwagę, iż jest to jedna z niewielu dziedzin gospodarki, w której Polska osiągnęła dodatnie saldo. W strukturze asortymentowej, opracowanej przez Europejską Klasyfikację Działalności, meble podzielono na kilka grup. W klasyfikacji wyodrębniono m.in. meble mieszkaniowe, sklepowe, kuchenne oraz biurowe. Spośród wszystkich grup produktów coraz większe znaczenie ma właśnie ta ostatnia.

Budowane od zera

Ogromny popyt wywołany przyrastającą liczbą podmiotów gospodarczych wymusił na producentach zwiększenie inwestycji. Co prawda udział mebli biurowych w całkowitej produkcji tego sektora w Polsce kształtuje się na stosunkowo niskim poziomie 6 proc., ale odznacza się stałą tendencją wzrostową. Blisko czterokrotny przyrost produkcji mebli biurowych w latach 1990-97 wynika przede wszystkim z tego, iż startowała ona prawie z zerowego poziomu. W gospodarce socjalistycznej praktycznie nie istniał wyspecjalizowany sektor produkcji tego typu wyposażenia.

— Największa słabość wytwarzanych w Polsce mebli biurowych wynika z tego, że przy ich produkcji nie zawsze stosuje się bardziej zaawansowane technologie niż podczas produkcji wyposażenia np. do mieszkań. Meble biurowe służą przecież do pracy w trudnych warunkach i dlatego powinny być trwałe i funkcjonalne. Niestety nie zawsze udaje się to osiągnąć rodzimym producentom — twierdzi Bohdan Sobolewski, dyrektor Metronexu.

Nasz rozmówca, oprócz technologicznego zacofania rodzimych producentów podkreśla również wewnętrzny podział wytwarzanych w kraju mebli biurowych na dwa segmenty, wyraźnie różniące się między sobą. Pierwszy z nich to segment tzw. systemów pracowniczych, natomiast drugi stanowi wyposażenie gabinetów przeznaczonych dla dyrekcji.

— Meble pracownicze różnią się od gabinetowych nie tylko wzornictwem, ale również zastosowaną technologią. Jakość wykończenia systemów gabinetowych jest nieporównanie lepsza niż pracowniczych. W przypadku krajowych wyrobów ta różnica jest widoczna szczególnie wyraźnie — mówi Grzegorz Piekarewicz, dyrektor ds. handlowych firmy Absolut produkującej systemy wyposażenia biur.

Przedstawiciele firm zajmujących się sprzedażą mebli dla biur twierdzą, że klienci przy zakupie systemów pracowniczych kierują się głównie ceną i funkcjonalnością, dopiero na końcu zwracają uwagę na jakość wykonania. Inaczej wygląda sytuacja w systemach gabinetowych, gdzie najważniejsza jest jakość wykonania.

Z ziemi włoskiej

— Obecnie systemy gabinetowe rozwijają się w dwóch kierunkach. Pierwszy trend przyszedł do nas z Niemiec, a przejawia się w traktowaniu mebli gabinetowych tak jak pracowniczych, tyle że o wyższym standardzie. Drugi, cieszący się znacznie większym powodzeniem wśród krajowej kadry menedżerskiej, to styl włoski. Kładzie on szczególny nacisk na prestiżowy charakter mebli dyrektorskich — mówi Janusz Mikołajczyk, właściciel Fabryki Mebli Mikomax.

Nasz rozmówca wyjaśnia, iż niemiecki trend w projektowaniu gabinetów polega na przywiązywaniu szczególnej wagi do funkcjonalności i ergonomii stanowiska, przy jednoczesnym zastosowaniu najlepszych materiałów i ciekawej kolorystyki. Z kolei styliści włoscy proponują inne podejście. Poświęcają oni szczególnie wiele uwagi wyglądowi mebli, który staje się nadrzędny wobec funkcjonalności.

Efektem takiego podejścia jest brak w tych systemach odpowiednich przystawek pod komputer, miejsc pozwalających przeprowadzić przewody oraz zdecydowanie masywniejsza budowa mebli.

Nic, że podróbka

Zdaniem Janusza Kaczyńskiego, projektanta wnętrz z firmy Non Box, poważnym problemem na naszym rynku jest powszechny zwyczaj kopiowania podpatrzonych za granicą wzorów. Podobnie jak inni projektanci, podkreśla on bezkarność tego procederu.

— Krajowi producenci mimo podrabiania zagranicznych wzorów nie potrafią wyprodukować mebli takiej jakości jak oryginalne. Postanowiliśmy jednak walczyć z piractwem wzorniczym. Wnieśliśmy pozew przeciwko firmie Furnico, która żywcem podrobiła rozprowadzany przez nas w Polsce włoski system Dixi i sprzedawała go pod nazwą Swing — opowiada Grzegorz Piekarewicz.

Sprawa Absolut kontra Furnico jest chyba pierwszą tego typu w Polsce. Z wypowiedzi przedstawicieli Absoluta wynika, że jeśli krajowy dystrubutor oryginalnych systemów wygra sprawę, to takich procesów będzie więcej.

Naszych rozmówców bulwersuje także fakt, iż dzieje się to wszystko za wiedzą i zgodą gremiów, które pirackim wzorom przyznają medale na krajowych targach i konkursach.

URZĘDNIK POPIERA: Obecnie krajowi producenci mają wolną rękę w sprzedaży podrabianych mebli. Dodatkowo wspierają ich preferencje krajowe i mentalność urzędników, dla których zupełnie nie liczy się kradzież dóbr intelektualnych — mówi Grzegorz Piekarewicz, dyrektor ds. handlowych w firmie Absolut. fot. Grzegorz Kawecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Wieczorek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / MEBLARZOM BRAKUJE NOWYCH TECHNOLOGII