Medialne plany pozwoliły na wzrost kursu Chemiskóru
Największy wzrost na środowej sesji zanotował Chemiskór, który notowany był z redukcją kupna. Ewidentnym powodem wczorajszej zwyżki były doniesienia prasowe o rewolucyjnych zmianach mających nastąpić w spółce w najbliższym czasie. Zmieniona zostanie jej nazwa, siedziba będzie przeniesiona z Łodzi do Gdańska, zlikwidowana ma zostać działalność garbarska, natomiast spółka ma działać w branży medialnej (m.in. rozpoczęcie wydawania bezpłatnego dziennika w Warszawie). Wszystkie te zmiany związane są z pojawieniem się w spółce nowych inwestorów, wśród których znajduje się obecny prezes zarządu Chemiskóru — jednocześnie kieruje on czterema innymi spółkami prowadzącymi działalność związaną z mediami.
GŁÓWNYM powodem pojawienia się w Chemiskórze inwestorów jest chęć uzyskania przez nich środków na rynku publicznym. Przejęcie kontroli nad spółką giełdową i (lub) całkowita zmiana profilu jej działalności nie jest pomysłem nowatorskim (zbliżona sytuacja wystąpiła w Arielu i AS Motors). Wydaje się, że spółki giełdowe o niskiej kapitalizacji i z nierentownych branż w przyszłości mogą coraz częściej stawać się obiektem przejęcia przez większe korporacje, które nie chcą przechodzić czasochłonnej procedury związanej z wejściem na giełdę.
OD DWÓCH LAT kurs Chemiskóru znajduje się w kanale horyzontalnym o ograniczeniach 1,3-2,0 zł. Te poziomy cenowe kontrastują więc bardzo wyraźnie z historycznym maksimum (27,9 zł), którego osiągnięcie było związane ze spekulacją akcjami spółki. Obecna niska wycena Chemiskóru jest związana z bardzo słabą sytuacją fundamentalną spółki. Wypada więc mieć nadzieję, że pojawienie się nowych inwestorów wpłynie na poprawę kondycji Chemiskóru.