Megaemisja uratuje płynność GTC

EG
opublikowano: 2012-04-17 00:00

Spółka potrzebuje 100 mln EUR na spłatę zadłużenia. W tym roku chce rozpocząć budowę dwóch galerii handlowych.

Akcjonariusze GTC zdecydowali o emisji maksymalnie 100 mln akcji z prawem poboru. Dniem prawa poboru jest 4 czerwca. Przepadła propozycja jednego z akcjonariuszy — ING OFE — by emisja była o połowę mniejsza.

— Piszemy prospekt, w ciągu kilku tygodni planujemy go złożyć w KNF — mówi Mariusz Kozłowski, członek zarządu GTC.

Megaemisja akcji ma wyprowadzić spółkę z kłopotów, jej celem jest głównie zmniejszenie zadłużenia. Zarząd liczy, że zbierze z rynku 100 mln EUR. Kapitał ma się przydać dopiero w latach 2013-14, kiedy zapada duża część obligacji. Spółka na razie nie planuje zakupów gruntów.

Jej przedstawiciele zapowiadają, że jeśli dostaną pozwolenia na budowę, to w tym roku rozpoczną prace przy galeriach handlowych na Białołęce i Wilanowie.

— Żeby spłacić dług wymagalny w latach 2012-14 oraz zbudować dwie galerie handlowe w Warszawie, co zapowiedział zarząd, poza pozyskaniem 100 mln EUR, nadal jest konieczne upłynnienie części aktywów spółki. Będzie to wyzwanie, bo w Polsce spółka nie chce sprzedawać, a rynek inwestycyjny w Europie Południowej i Wschodniej nie imponuje płynnością — mówi Cezary Bernatek z KBC Securities.

Zadłużenie GTC na koniec zeszłego roku wyniosło 1,11 mld zł. Strata netto wynosiła wówczas 270 mln EUR — głównie z odpisów wartości projektów w południowej Europie.

W styczniu spółce udało się zawiesić spłatę 97 mln EUR kredytów. Analitycy spółki są zaniepokojeni tym, że oprócz kilku dawno zapowiedzianych inwestycji, zarząd nie mówi o kolejnych.