Do czasu publikacji w ubiegłym roku prawa autorskie do manifestu brutalnego dyktatora należały do Bawarii, która nie zgadzała się na druk z obawy przed rozbudzeniem sentymentów nazistowskich.
W momencie wygaśnięcia praw autorskich – 70 lat po śmierci autora – Instytut Historii Współczesnej w Monachium wydał książkę opatrzoną obszernymi przypisami. Popyt okazał się tak duży, że wydawca w ciągu roku kilkakrotnie wznawiał wydanie.
W ciągu roku sprzedanych zostało łącznie 85 tys. kopii „Mein Kampf”, co dla samego Instytutu, który zaplanował wydanie 4 tys. egzemplarzy, okazało się niemałym zaskoczeniem. W kwietniu ubiegłego roku książka wspięła się na pierwsze miejsce listy bestsellerów tygodnika „Der Spiegel”.

