Menedżer powinien znać zasady etykiety

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2000-10-13 00:00

Menedżer powinien znać zasady etykiety

Protokół dyplomatyczny ułatwia kontakty w interesach

WEDŁUG ZASAD: Przestrzeganie etykiety w biznesie może tylko pomóc prowadzącym interesy, nigdy zaszkodzić — uważa Magdalena Łań ze Studium Marketingu Politycznego i Medialnego. fot. MP

Protokół obowiązujący służby zagraniczne przenika do świata biznesu. Dzięki wypracowanym przez dyplomatów normom, również biznesmeni mogą unikać niepotrzebnych gaf podczas negocjacji, rautów i spotkań partnerów gospodarczych.

W szkołach zarządzania i marketingu coraz częściej wprowadza się zajęcia z protokołu dyplomatycznego. W działalności gospodarczej tego typu wiedza staje się równie niezbędna jak znajomość ekonomii czy księgowości.

— Wielu dawnych dyplomatów prowadzi szkolenia z zakresu protokołu dla osób związanych z działalnością gospodarczą — twierdzi ambasador Roman Czyżycki.

Nie tylko studenci, ale także starsze pokolenie biznesmenów przechodzi takie kursy. Szczególnie działy PR, odpowiedzialne za kontakty z partnerami zewnętrznymi firm, kształcą swoich pracowników w tajnikach protokołu dyplomatycznego lub korzystają z usług specjalistów z tej dziedziny.

— Biznesem zajmuje się coraz więcej młodych osób. Często brakuje im obycia, więc gubią się w różnych oficjalnych sytuacjach — mówi Magdalena Łań ze Studium Marketingu Politycznego i Medialnego.

Powierzchowne maniery

Przyswojenie sobie obowiązujących norm zachowania nie jest łatwe.

— Wiele osób podchodzi do nauki zachowania jak do kursów komputerowych. A są to umiejętności, które należy długo szlifować. Powierzchowna wiedza może okazać się zawodna, kiedy znajdziemy się w nietypowej sytuacji — przestrzega Magdalena Łań.

— Oprócz ściśle sprecyzowanych zasad postępowania należy stosować się do reguł dobrego wychowania. Między innymi należy okazywać rozmówcy szacunek i zainteresowanie jego osobą — radzi ambasador Roman Czyżycki.

Trzeba też umieć rozróżniać tzw. ogólnie przyjęte normy od tego co przewiduje etykieta, która jest częścią protokołu dyplomatycznego. Ponadto zachowanie nie może być sztywne i nienaturalne.

— Dużym problemem dla biznesmenów jest presja na parcie do przodu. Stoi to często w sprzeczności z dobrym wychowaniem, które na ogół wymaga powściągliwości i wyhamowania własnych działań — dodaje Magdalena Łań.

Poznaj swojego partnera

Dla biznesmenów istotną częścią protokołu dyplomatycznego jest etykieta. W oparciu o nią powstała etykieta biznesowa. Kodyfikuje ona zachowania podczas kontaktów w biznesie. Określa m.in. formy przyjmowania gości, strój jaki należy założyć na daną okazję, reguły zachowania się przy stole, a nawet drobne szczegóły, takie jak wręczanie wizytówek. Są jednak sytuacje, w których znajomość protokołu nie wystarcza.

— Serwowanie odpowiednich alkoholi podczas obiadu może być trudne. Niedopuszczalne jest podawanie ich podczas posiłku biznesmenom z krajów muzułmańskich — mówi Magdalena Łań.

Aby w podobnych sytuacjach nie zrazić gości swoim postępowaniem, należy przestudiować formy zachowania obowiązujące w danej kulturze. Warto również wiedzieć, czy osoba, którą gościmy, ma określone przyzwyczajenia lub preferencje kulinarne. Dobrze jest też zapoznać się z zachowaniami przyjętymi w kraju, do którego jedziemy na negocjacje. Jednak nazbyt ostentacyjne przyjmowanie miejscowych obyczajów może być nie najlepiej postrzegane.

Grzegorz Zięba