Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nie raz podkreślała, że marzy jej się stołeczna wersja londyńskiego City na styku Śródmieścia i Woli. W realizacji tego planu może liczyć na sprzymierzeńców. Niedawno kontrolowany przez Romana Karkosika Impexmetal dostał pozwolenie na budowę dwóch, 102-metrowych wieżowców przy ul. Łuckiej. Kilka kroków dalej drapacz chmur chce zbudować Mennica Polska, kontrolowana przez Zbigniewa Jakubasa.

— W kwartale ulic Żelaznej, Prostej, Waliców i Grzybowskiej mamy dwie działki po około hektarze każda. Chcemy na nich zbudować kompleks biurowy. Zaczniemy od najwyższego budynku. Warunki zabudowy dopuszczają wysokość 130 m — mówi Leszek Kula, członek zarządu i dyrektor operacyjny Mennicy Polskiej.
Wieżowiec ma powstać u zbiegu ul. Prostej i Waliców. Od niego kaskadowo będą schodziły kolejne budynki. Na pierwszej działce, skąd jeszcze w tym roku znikną zabudowania, powstanie 55 tys. mkw. powierzchni pod najem, na drugiej — ok. 40 tys. mkw. — Ta część inwestycji z wieżowcem jest najbliżej realizacji. Przetwórstwo metali szlachetnych zostało już przeniesione
do Radzymina. Jeszcze w tym roku wyburzymy budynki, a w przyszłym moglibyśmy rozpocząć budowę. Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, w jaki sposób zarobimy na tej inwestycji. Możemy sprzedać nieruchomość już teraz lub niedługo z pozwoleniem na budowę, a także po wybudowaniu wspólnie z partnerem branżowym lub samodzielnie. Taką możliwość dopuszczamy w przypadkukażdego budynku w tym obszarze — mówi Leszek Kula.
Termin realizacji drugiej części biurowego kompleksu będzie zależeć od… wprowadzenia w Polsce euro. Mennica zamierza zarobić na biciu monet, dlatego przymierza się do przeniesienia zakładu na warszawski Annopol. W ten sposób znowu uwolni grunt w centrum miasta.
— Po przeprowadzce moglibyśmy podwoić nasze moce produkcyjne — mówi Leszek Kula. W niedużej odległości od projektowanej fabryki Mennica Polska oraz Zbigniew Jakubas mają ponad 27 ha ziemi kupionej dwa lata temu od FSO. Działka kosztowała 144 mln zł. Powstanie na niej osiedle mieszkaniowe z 300 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowej. Na razie jednak teren nie ma uchwalonego planu miejscowego.
— To projekt na około 10 lat. Dopiero przygotowujemy tę inwestycję. Wystąpiliśmy o warunki zabudowy dla pierwszych, niewielkich działek. Budowa mogłaby ruszyć za około 1,5 roku. Wcześniej czeka nas dużo pracy związanej z przekonaniem potencjalnych klientów, że Żerań to już nie jest środek strefy przemysłowej — mówi Tomasz Rejewski, dyrektor ds. inwestycji deweloperskich Mennicy. Czy Mennica Polska zbuduje spółkę deweloperską? — Nie rozważamy tego — mówi Leszek Kula.