Mercedes wjeżdża do Jawora

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 03-05-2016, 22:00

Inwestycja za 800 mln EUR jest na ostatniej prostej. Dziś delegacja koncernu spotyka się z samorządowcami. Potem będzie komunikat

Fabryka silników za 800 mln EUR, w której będzie pracować 700, a może nawet 1500 osób — pierwsza w Polsce inwestycja motoryzacyjna marki premium jest coraz bliżej.

— W środę 4 maja w Jaworze delegacja Daimlera spotka się z samorządowcami — twierdzi źródło „PB”.

— Będzie czterech wiceministrów, a z Daimlera być może sam prezes. Nie będzie podpisywanych żadnych umów, to roboczy lunch — dodaje inna osoba.

Czekając na komunikat

Niemiecki koncern miał początkowo podać decyzję o projekcie, o którym „PB” informował dwa miesiące temu, w połowie kwietnia. Termin przesunął się, m.in. dlatego, że Daimler negocjował z rządem Węgier rozbudowę fabryki w Kecskemét. 25 kwietnia „Rzeczpospolita” podała, że zapadła decyzja o budowie zakładu silników mercedesa w Polsce i zapowiedziała tego dnia komunikat z Ministerstwa Rozwoju. Komunikatu nie było. 29 kwietnia Daimler ogłosił szczegóły węgierskiej inwestycji (patrz tekst obok) i teraz można spodziewać się informacji o polskiej.
Z naszych informacji wynika, że Daimler poprosił polską stronę o zachowanie poufności. Polski rząd będzie chciał skoordynować działania i wydać wspólny, albo przynajmniej opublikowany tego samego dnia komunikat. Jeszcze w poniedziałek nie było jednak jasnej deklaracji terminu od inwestora. Najprawdopodobniej komunikat ukaże się pod koniec tygodnia. Do tego czasu wszyscy uczestnicy negocjacji odmawiają rozmowy.

— Nie komentujemy — to przekaz od Marty Lau, rzeczniczki Ministerstwa Rozwoju i Sławomira Majmana, prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Emilian Bera, burmistrz Jawora, był nieuchwytny.

— Nie udzielamy informacji, trzeba zachować spokój — mówi Monika Żmijewska, sekretarz gminy Jawor.

— Na Dolnym Śląsku wszyscy czekają. Warszawa może wiedzieć więcej. Tutaj jest zupełna cisza. Podobno decyzja już jest od końca kwietnia, ale sam inwestor nie pochwalił się nikomu — mówi jeden z rozmówców „PB”. Biuro prasowe Daimlera nie odpowiedziało na pytania „PB”.

Nie Tata, to Daimler

Decyzja Daimlera to świetne wieści.

— To będzie i pierwsza w Polsce inwestycja motoryzacyjna marki premium. Cieszy nowa pula miejsc pracy. W jaworskim zakładzie zatrudnienie ma znaleźć ok. 1,5 tys.
osób — mówi Paweł Gos, prezes oferującej kontrolę jakości dla branży motoryzacyjnej spółki Exact Systems i ekspert Polskiej Izby Motoryzacji.

Według wcześniejszych informacji „PB”, Mercedes Benz Manufacturing zatrudni co najmniej 700 osób. W powiecie jaworskim bezrobocie sięga 18 proc.

— Po decyzji Volkswagena o ulokowaniu fabryki samochodów dostawczych we Wrześni czekaliśmy ponad dwa lata na kolejną licząca się fabrykę motoryzacyjną. Po przegranej walce o inwestycję Jaguara, to bardzo dobra wiadomość — dodaje Paweł Gos.

Dolnośląska Strefa Aktywności Gospodarczej (DSAG), czyli działka wybrana przez Daimlera, znalazła się wcześniej na krótkiej liście indyjskiego koncernu Tata, który szukał lokalizacji pod fabrykę samochodów Jaguar Land Rover. Jednak wygrała lokalizacja na Słowacji. Objęte Legnicką Specjalną Strefą Ekonomiczną tereny DSAG to 422,6 ha należących do Agencji Nieruchomości Rolnych i skarbu państwa przy drodze krajowej nr 3 i budowanej drodze ekspresowej S3. Zaplanowano tu inwestycje w infrastrukturę rzędu 140 mln zł — budowę dróg lokalnych, nowego odcinka sieci wodociągowej, przełożenie sieci energetycznych i przebudowę rowów melioracyjnych. Obecnie cały teren jest dzierżawiony, a umowa obowiązuje do 2023 r. Strefa zawarła już jednak wstępne porozumienie z dzierżawcą o wcześniejszym udostępnieniu gruntu, jeśli pojawi się inwestor.

Teraz Polska

Eksperci nie mają problemu z podaniem atutów Polski.

— Silnie rozwinięty rynek części i komponentów do budowy aut składający się z ponad 600 fabryk, który zapewnia sprawniejszą logistykę, niższe koszty transportu i pewniejszy łańcuch dostaw, to bez wątpienia jedna z najważniejszych przewag naszej branży motoryzacyjnej. W przypadku nowej fabryki w Jaworze, języczkiem u wagi mogła okazać się wykwalifikowana kadra pracownicza, której koszty zatrudnienia są u nas relatywnie niższe niż w Europie Zachodniej — w porównaniu do Niemiec aż trzykrotnie. W Polsce mamy spore doświadczenie w produkcji silników. Fabryka Daimlera będzie bowiem kolejnym zakładem w Polsce, w którym wytwarzane są silniki, obok m.in. General Motors Manufacturing Poland (dawna fabryka silników Isuzu w Tychach), zakładów Toyoty z Jelcza- Laskowic (TMIP) i Wałbrzycha (TMMP) oraz Volkswagena z Polkowic — wymienia prezes Exact Systems. Jego zdaniem, Słowacja mogła przegrać przez wyższe koszty pracy i nasycenie inwestycjami motoryzacyjnymi. Natomiast na Węgrzech i w Rumunii niemiecki koncern ma już swoje fabryki.

— Rządowi Węgier obecnie zależy na dywersyfikacji, w związku z czym myślę, że
specjalnie nie zabiegał o tego inwestora. Daimler ceni sobie współpracę z polskimi producentami komponentów, których miał okazję poznać chociażby w ramach współpracy w Niemczech czy w Rosji. Tam wiele polskich firm, w tym Exact Systems, w fabryce Niżnym Nowogrodzie pracuje już dla Daimlera — dodaje Paweł Gos.

Gotowa fabryka

Projekt Daimlera to kolejna megainwestycja motoryzacyjna ostatnich lat. W 2014 r. budowę fabryki samochodów dostawczych Crafter we Wrześni pod Poznaniem ogłosił Volkswagen. Do końca 2018 r. firma wyda 3,2 mld zł i zatrudni 3 tys. osób. Rocznie ma tu być produkowane 100 tys. aut. W marcu spółka, która po ujawnieniu afery spalinowej przeznaczy miliardy euro na odszkodowania w USA, poinformowała, że budowa zakładu idzie zgodnie z planem i jest ukończona w 80 proc.

 — Start produkcji zaplanowany jest na jesień tego roku i wszystko wskazuje na to, że tak rzeczywiście będzie. Rekrutacja pracowników trwa, a producenci części przygotowują się do pierwszych dostaw. Spora grupa dostawców jest z Polski, podobnie jak w przypadku fabryki Volkswagena w Poznaniu (VW Caddy), gdzie ponad jedna trzecia dostawców pochodzi z naszego kraju. Także w Exact Systems otrzymujemy coraz więcej zapytań ofertowych dotyczących zapewnienia stałego monitoringu nad jakością dostaw do Wrześni — podkreśla Paweł Gos.

Daimler inwestuje także gdzie indziej

Niemiecki koncern poinformował o wartej 580 mln EUR rozbudowie fabryki na Węgrzech i modernizacji w Hamburgu za 500 mln EUR.

Ostatnie dni obfitowały w informacje o nowych inwestycjach Daimlera. W miniony piątek spółka poinformowała o dalszej rozbudowie zakładu Mercedes- Benz w węgierskim Kecskemét. Będą tu produkowane kompaktowe samochody następnej generacji. Do końca 2015 r. Niemcy zainwestowali tu już 1 mld EUR, teraz — do 2018 r. — dodadzą 580 mln EUR. Kosztem 250 mln EUR powstanie nowy zakład blacharsko-lakierniczy na 99 tys. mkw. powierzchni. Zakład w Kecskemét zatrudnia ponad 4 tys. osób, w 2015 r. wyprodukował 180 tys. kompaktowych mercedesów. Niektóre modele są produkowane tylko tutaj, choć Mercedes-Benz ma zakłady kompaktowych samochodów także w Chinach i Niemczech. Dzień wcześniej Mercedes-Benz ogłosił plan przekształcenia fabryki w Hamburgu w zakład stosujący najwyższe technologie. Zainwestuje tu 500 mln EUR. Fabryka będzie produkować komponenty związane z elektryczną mobilnością. Podobne przekształcenia przejdą inne zakłady w Niemczech. Daimler przeznaczy na to kilka miliardów euro. W Hamburgu przybędzie miejsc na szkolenia i dziesięć etatów. Zakład nadal będzie produkować osie, lekkie elementy konstrukcyjne i kolumny kierownicy, co oznacza, że nadal każdy mercedes będzie wyposażony w części z Hamburga. W fabryce pracuje dziś ponad 2,5 tys. osób. W 2015 r. Daimler miał rekordowe przychody i zyski. Sprzedał ponad 2,9 mln samochodów na świecie wobec 2,5 mln rok wcześniej. Zwiększył przychody ze 129,9 mld EUR do 149,5 mld EUR, a zysk EBIT urósł z 10,8 mld EUR do 13,2 mld EUR. Zysk netto sięgnął 8,9 mld EUR, podczas gdy w 2014 r. było to 7,3 mld EUR. Zarząd i rada nadzorcza zaproponowały wypłatę najwyższej w historii dywidendy — 3,25 EUR za akcję. Łącznie firma przeznaczy na to 3,4 mld EUR. Jest to też najwyższa dywidenda wypłacona w 2016 r. przez spółkę z indeksu DAX30. [MAG]

 

2,9 mln Tyle aut sprzedał Daimler na świecie w 2015 r. Rok wcześniej liczba sprzedanych przez koncern samochodów wyniosła 2,5 mln.

JUŻ PISALIŚMY: „PB” z 6.03.2016 r.

„PB” ujawnił, że Daimler szuka lokalizacji pod fabryki mercedesów i silników do nich. Już wtedy było wiadomo, że jeśli Polska, to Jawor.

„PB” z 17.03.2016 r.

Kilkanaście dni później „PB” ustalił, że w Polsce może powstać fabryka silników za 800 mln EUR.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane