Merck zawyżył obroty o ponad 14 mld USD

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 09-07-2002, 00:00

Medco, dział amerykańskiego koncernu farmaceutycznego Merck, zaksięgował jako przychody 14,1 mld USD (58,7 mld zł), których nigdy nie otrzymał. Spółka broni się, że te działania nie miały wpływu na zysk netto.

Należąca do koncernu farmaceutycznego Merck spółka Medco, największa w USA firma, która pomaga przedsiębiorcom, związkom zawodowym i władzom stanowym kontrolować koszt opieki zdrowotnej, pośrednicząc w rozmowach z ubezpieczycielami i firmami farmaceutycznymi, księgowała jako przychody kwoty, które nigdy do jej kasy nie wpłynęły. Były to opłaty wnoszone przez członków programów opieki zdrowotnej, 10-15 USD (41,6-62,4 zł) za lek.

W ten sposób od 1999 r. do pierwszego kwartału tego roku Medco poprawił przychody Merck o 14,1 mld USD (58,7 mld zł), czyli 10 proc. Firma ujawniła te informacje amerykańskiej komisji papierów wartościowych i giełd (SEC) w kwietniu w raporcie przygotowanym w związku z zamiarem wprowadzenia na giełdę 20 proc. akcji. Przedstawiciele spółki uważają, że wszystko zrobili zgodnie z prawem, ponieważ opłaty księgowali zarówno jako wydatki, jak i jako przychody, więc nie miało to wpływu na zysk netto.

— Mamy nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu wprowadzimy akcje na giełdę — powiedział Kenneth Frazier, doradca Merck.

W ubiegłym tygodniu Merck przesunął sprzedaż akcji Medco, bo spadły giełdy na całym świecie. Wczoraj to Merck stracił na wartości kilka procent do 46,7 USD (192,3 zł) i na dodatek pociągnął w dół inne firmy farmaceutyczne.

Merck to kolejna amerykańska firma, która zawiodła zaufanie inwestorów. W niedzielę podkomisja senatu USA ogłosiła, że rada nadzorcza Enronu lekceważyła doniesienia o problemach finansowych od 1999 r. Wczoraj szefowie WorldCom tłumaczyli się w Kongresie USA, dlaczego przez ponad rok nie wykryli błędu w księgowaniu wydatków spółki telekomunikacyjnej na sumę 3,8 mld USD (15,8 mld zł). Dziś prezydent George W. Bush przedstawi projekt nowych, surowszych kar (prawdopodobnie więzienia, a nie tylko grzywny) dla menedżerów, którzy wprowadzają w błąd inwestorów. Ale i sam George Bush nie jest wzorem biznesmena. SEC podał w wewnętrznym memorandum, że 12 lat temu, jako dyrektor Harken Energy Corp., George Bush poinformował o sprzedaży akcji swojej firmy wartych ponad 1 mln USD (4,2 mln zł) z 34-tygodniowym opóźnieniem. Wkrótce po tej transakcji okazało się, że Harken miał stratę kwartalną rzędu 23 mln USD (95,7 mln zł) i akcje firmy spadły o 20 proc. SEC bada sprawę. Nie wiadomo też, co wykaże śledztwo w sprawie praktyk księgowych w firmie energetycznej Halliburton, którą w latach 1995-2000 kierował Dick Cheney, wiceprezydent USA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Merck zawyżył obroty o ponad 14 mld USD