Merlina czekają zmiany

Łukasz Dec
opublikowano: 05-04-2006, 00:00

Największy polski sklep internetowy wciąż nie przynosi dużych dochodów, ale inwestorzy nie przestają w niego wierzyć.

Internetowa księgarnia Merlin przekształca się w spółkę akcyjną. Można się spodziewać zmian właścicielskich, choć jej właściciele tego nie potwierdzają.

— Zmiany strukturalne były konieczne, ponieważ skala działalności Merlina jest na tyle duża, że wymaga rozwiązań charakterystycznych dla wielkich firm. Musimy przygotować się na duży wzrost zarówno sprzedaży, jak i zatrudnienia — twierdzi Krzysztof Jerzyk, wiceprezes Merlina.

Grube ryby

Merlina utworzyło wydawnictwo Prószyński i S-ka, ale po kilku latach miało dosyć czekania na dodat- ni wynik finansowy księgarni. Merlina przejęło dwóch współwłaścicieli Prószyńskiego: Zbigniew Sykulski i Jacek Herman-Iżycki. Pod koniec ubiegłe- go roku poja- wił się jeszcze jeden poważ- ny gracz. Kiedy w ubiegłym roku udziałowcy zaczęli rozważać sprzedaż udziałów internetowej księgarni, zainteresował się tym Piotr Wilam, jeden z założycieli i akcjonariuszy portalu Onet. W ubiegłym roku objął on 25 proc. udziałów Merlina i dofinansował spółkę, co łącznie kosztowało go ponad 12 mln zł. Niestety, Piotr Wilam nie chce ujawnić dalszych zamierzeń. Być może wyczuł duże pieniądze, bo według nieoficjalnych informacji polskim rynkiem zainteresował się światowy potentat — amerykański Amazon.

— Rozmawiałem z menedżerem Amazona, który twierdzi, że wchodzą na polski rynek. Moim zdaniem, wybiorą drogę na skróty, czyli przejęcie któregoś z polskich graczy, żeby od razu zdobyć udział w rynku — mówi przedstawiciel jednej z polskich firm e-commerce.

— Dużemu zagranicznemu inwestorowi łatwiej byłoby wejść w ten segment przez akwizycję niż uruchomienie nowej witryny handlowej — dodaje Tomasz Czechowicz, szef giełdowego MCI.

Nie udało nam się potwierdzić tej informacji w Amazonie. Warto jednak zauważyć, że w 2005 r. do Polski wszedł bezpośrednio serwis aukcyjny eBay. Polski rynek e-commerce staje się modny za oceanem.

Znowu pod kreską

W ubiegłym roku Merlin miał 34,5 mln zł przychodów. Wpływy były prawie 10 proc. wyższe niż rok wcześniej, ale była także niewielka strata — inaczej niż w 2004 r., kiedy internetowa księgarnia miała kilkaset tysięcy złotych zysku. Według nieoficjalnych informacji, to efekt inwestycji w podwarszawskim centrum logistycznym spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Dec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu