Metafora to potężna broń

Joanna Rubin
opublikowano: 26-09-2019, 22:00

Cytat jest punktem wyjścia, który pozwala śmielej rozmawiać o rzeczywistych wyzwaniach w biznesie, środowisku pracy czy życiu prywatnym — uważa Marcin Balicki, prezes Millennium Leasing, założyciel grupy dyskusyjnej Filozofia przy sobocie na portalu LinkedIn.

Profesor Tadeusz Gadacz, przewodniczący Komitetu Nauk Filozoficznych Polskiej Akademii Nauk, powiedział: „Jest tendencja, żeby doceniać to, co skuteczne ad hoc, pragmatyczne, utylitarne, użyteczne, a spychać na margines wszystko to, co uczyniło nas ludźmi”. Zgadza się pan z tą opinią?

Marcin Balicki Od połowy 2016 r. pełni funkcję prezesa Millennium Leasing. Jest także wiceprzewodniczącym komitetu wykonawczego Związku Polskiego Leasingu i współtworzy działającą w jego ramach grupę ds. digitalizacji.
Wyświetl galerię [1/4]

Marcin Balicki Od połowy 2016 r. pełni funkcję prezesa Millennium Leasing. Jest także wiceprzewodniczącym komitetu wykonawczego Związku Polskiego Leasingu i współtworzy działającą w jego ramach grupę ds. digitalizacji. Fot. Marek Wiśniewski

Kiedy mówimy o edukacji, myślimy o narzędziach, które sprawiają, że młody człowiek będzie później efektywny w życiu zawodowym. Kiedy myślimy o biznesie, bardzo często krótkoterminowa perspektywa kwartału czy roku jest ważniejsza od inwestowania w przyszłość. W przypadku własnego rozwoju również chętniej patrzymy na to, co może nam pomóc w przyszłym tygodniu czy miesiącu, niż na pracę nad poszerzaniem horyzontów, która ma trudno mierzalny efekt.

Co według pana prof. Gadacz miał na myśli, mówiąc, że spychamy na margines wszystko, co uczyniło nas ludźmi?

To wymagałoby głębszego namysłu nad tym, co nas definiuje jako ludzi i odróżnia od zwierząt. W kontekście naszej rozmowy interpretowałbym słowa prof. Gadacza jako pytanie o źródła naszej wiedzy, o sens tego, co robimy, o piękno i sztukę. Z tego powodu od pewnego czasu Filozofia przy sobocie ma artystyczną mutację — Filozofię przy sobocie (Estetyka). W tym przypadku cytat, od którego co tydzień rozpoczyna się dyskusja w grupie, wybieramy wspólnie z Darią Andrews, artystką i Łukaszem Stojakiem, konsultantem biznesu i sztuki.

Z jakich źródeł pochodzą cytaty?

Czasem inspiracja płynie z książki, którą aktualnie czytam, czasem jest to problem, który próbuję rozwiązać. Widzę też, że nasze rozmowy podczas Filozofii przy sobocie ze względu na wiele perspektyw i doświadczeń użytkowników same w sobie są bardzo inspirujące. Niektóre odcinki prowadzę z dziennikarką Hanną Kordalską-Rosiek. Wtedy wspólnie szukamy w różnych źródłach cytatu np. Marii Skłodowskiej-Curie, ks. Józefa Tischnera, ks. prof. Michała Hellera, amerykańskiego pisarza i filozofa George’a Santayana, amerykańskiego pisarza science fiction Franka Herberta, francuskiego eseisty i polityka Raphaëla Glucksmanna.

Wróćmy do cytatu prof. Gadacza i tendencji, by doceniać skuteczność. Dlaczego skupiamy się na krótkim terminie i lubimy mierzyć rezultaty?

To daje bezpieczeństwo. Na pewno łatwiej sobie wyobrazić działania i ich efekty w krótkiej perspektywie. Jak niby zbudować biznesowy, mierzalny projekt na studiowaniu filozofii? Przecież trudno powiedzieć, że jeśli będę studiował filozofię, to moja firma urośnie o 5 proc. Nie ma takiego wzoru, z którego można to wyliczyć. Równocześnie ma tu znaczenie umiejętność odroczenia gratyfikacji, którą ludzie posiadają w różnym stopniu. Jeśli mamy ją wykształconą w niewielkim zakresie, większą wagę przywiązujemy do szybkich efektów, zaniedbując długoterminowe konsekwencje i perspektywę naszych działań.

To nie oznacza, że nie warto studiować filozofii.

Oczywiście. To bardzo ważne, by ćwiczyć krytyczne i rozsądne myślenie, a także szukać środka. Długoterminowa perspektywa jest dobra pod warunkiem, że w krótkoterminowej osiąga się cele. To krótkoterminowe sukcesy umożliwiają nam realizowanie długoterminowej wizji. A studiowanie filozofii? Zaryzykowałbym stwierdzenie, że im więcej mówimy o digitalizacji, nowoczesnych technologiach, sztucznej inteligencji czy wszechobecnych fake newsach, tym większego znaczenia nabiera umiejętność krytycznego myślenia, którego filozofia jest znakomitą szkołą.

Mam kolejny cytat prof. Gadacza: „Nie wiemy, co robimy, bo nie rozumiemy, co mówimy. A nie możemy rozumieć tego, co mówimy, póki nie wiemy, co myślimy, póki nie podejmiemy głębszego namysłu, który jest niemożliwy bez przygotowania — przynajmniej bez uzgodnienia pojęć”.

Niedoprecyzowanie pojęć jest dobre, ale tylko wtedy, gdy jesteśmy świadomi tej niejednoznaczności. Mierząc się z nią, uruchamiamy refleksyjne myślenie, traktujemy je jako inspirację. Na co dzień jednak, gdy ograniczamy ryzyko i jesteśmy w pędzie do efektywności, ale też np. w naukach ścisłych czy w finansach precyzja jest najważniejsza, bo wiąże się z odpowiedzialnością.

Kiedy jest więc miejsce na wieloznaczność?

Przy refleksyjnym myśleniu tolerancja wieloznaczności jest jednym z warunków, które trzeba spełnić, by się otworzyć na perspektywę innych. To zresztą jedna z cech otwartego umysłu, o czym pisał już amerykański psycholog Milton Rokeach w 1960 r. Dzięki niej mamy szansę na poznanie doświadczeń innych ludzi. Nazywam to trochę prowokacyjnie mądrością rozproszoną w sieci społecznej, gdzie może być mało miejsca na kategoryczne słowa typu: tylko i wyłącznie.

Czy zdarza się, że dyskutanci w grupie Filozofia przy sobocie znają i przyjmują wyłącznie swoją wersję prawdy?

Mimo zróżnicowanych poglądów mamy szacunek dla siebie, potrafimy dyskutować i szukać innych perspektyw. Mam dużą satysfakcję, że udało się zbudować taki poziom dyskusji, szczególnie gdy pojawiają się tematy zapalne.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Na przykład?

Polityka, religia. Filozofia jednak daje pewien bezpieczny dla wszystkich poziom ogólności i możliwość syntetyzowania wniosków w sposób wolny od uprzedzeń.

„Nawet zawodowi historycy często nie umieją odróżnić prawdy, która obiektywnie istnieje, ale jest nam tylko częściowo dostępna, od wiedzy, którą posiadamy” — to także słowa prof. Gadacza.

Bycie świadomym, jakiego rodzaju informacjami się posługujemy i którym przyznajemy miano wiedzy, jest dziś szczególnie ważne. Najwyższy poziom to wiedza naukowa podlegająca ścisłym rygorom metodycznym, a jednocześnie obowiązkowi publikacji i wystawienia wyników badań na falsyfikację. Na przeciwnym biegunie są oczywiście fake newsy. W praktyce często stajemy przed dylematem, jak głęboko analizować jakieś zjawisko, zanim podejmiemy decyzję. Ile raportów sporządzić, ile analiz, ile danych zweryfikować?

Jaka jest pana odpowiedź?

Nie sądzę, żeby dało się sformułować uniwersalną receptę na wystarczający zakres analizy. Ważna jest świadomość własnego profilu decyzyjnego — czy zwykle podejmujemy decyzje pochopnie, czy raczej za każdym razem dzielimy włos na czworo. Warto pozbyć się iluzji, że kiedykolwiek w biznesie będziemy dysponowali stuprocentową pewnością, podejmując strategiczne decyzje. Stoimy w swoich firmach i całych branżach przed zupełnie nowymi pytaniami. W grupie ds. digitalizacji Związku Polskiego Leasingu, której jestem współinicjatorem, staramy się np. wyraźnie oddzielić zakres, w jakim konkurujemy, od inicjatyw, które mogą się udać, tylko jeśli będą realizowane wspólnie. Stąd idea faktury ustrukturyzowanej czy też dyskusja nad koncepcją wspólnego dla całej branży operatora mikroleasingu, pozwalającego wzorem bankowego Blika upowszechnić nasz produkt w formule leasing as a payment.

Kolejny cytat: „W Krakowie otwarto małpiarnię. Kosztowała 2,5 mln zł. Ministerstwo Nauki nie ma tylu pieniędzy na najważniejsze projekty humanistyczne w skali całego roku. Na małpiarnię mamy, na humanistykę nie. To jest symboliczne”. To bardzo mocne porównanie.

Podchodzę z respektem właściwym magistrowi ekonomii do prof. Gadacza, znakomitego filozofa. Myślę jednak, że ten cytat pokazuje nie tylko prawdę o niedofinansowaniu nauk humanistycznych, ale też to, jak potężną bronią w komunikacji jest metafora.

Co pan ma na myśli?

Przykład z małpiarnią i porównaniem jej kosztu do wydatków na projekty humanistyczne jest dla odbiorcy bardzo spektakularny, oburzający i w dość oczywisty sposób wywołujący emocje. Wierzę, że jest prawdziwy. Kiedy mówimy jednak o refleksyjnym myśleniu, o rozwoju kompetencji, o uczeniu się i oduczaniu przez całe życie, to również w dziedzinie nauk humanistycznych wysokość finansowania jest tylko częścią problemu. Drugą stroną medalu jest odpowiedzialność każdego z nas za własny rozwój.

Czy uczy pan swoje dzieci krytycznego myślenia?

Starałem się zawsze na tyle, na ile umiałem, pokazywać krytyczne myślenie, różne spojrzenia na pozorne uproszczenia. Gdy dziś rozmawiam z moimi dorosłymi już dziećmi, często mam satysfakcję, że nie dają się łapać na proste marketingowe czy propagandowe przekazy.

Bo rozsądek wymaga umiejętności myślenia.

I dlatego łatwiej młodego człowieka nauczyć zawodu niż krytycznego myślenia.

Filozofia przy sobocie

Grupa dyskusyjna na portalu LinkedIn założona przez Marcina Balickiego, prezesa Millennium Leasing, stwarza okazję do czegoś więcej niż proste lajkowanie cytatów znanych ludzi. Dyskusja prowadzona w grupie Filozofia przy sobocie może być bowiem warsztatem filozoficznego namysłu, metodą rozwiązywania problemów związanych z zarządzaniem lub doskonaleniem krytycznego myślenia i jakości rozmowy w sieci. W każdą sobotę dyskusja zaczyna się od cytatu z dziedziny filozofii, psychologii, sztuki i wyzwala ogromne zaangażowanie uczestników. Grupa liczy już ponad 1000 osób, głównie przedstawicieli biznesu, a pod każdym początkowym wpisem pojawia się średnio ponad 300 komentarzy. Rekord to niemal 600. Najbardziej egzotycznym autorem początkowej wypowiedzi był... Tatuś Muminka.

Grupa jest otwartą przestrzenią do dzielenia się doświadczeniami. Na przykład dla Michała Kanarkiewicza, trenera strategicznego myślenia i pasjonata szachów, jest płaszczyzną do rozważań nad myślami Seneki Młodszego, Marka Aureliusza czy Marii Skłodowskiej- -Curie. Umożliwia także dyskusję z członkami biznesowej społeczności LinkedIn. Według Michała Kanarkiewicza te rozmowy odbywają się na dwóch płaszczyznach: filozoficznej — o cytacie i światopoglądowej — o wartościach i ideach. Dariusz Duma, filozof, przedsiębiorca, konsultant biznesowy, wyjaśnia, że żywiołem filozofii jest myślenie, które powinno prowadzić do poznania prawdy i nabywania mądrości. Filozofia przy sobocie bardzo pomaga planować biznesowe rozwiązania, bo człowiek na własnej skórze się przekonuje, jak bardzo inaczej mogą myśleć ludzie wokół. To co oczywiste dla jednych, dla drugich ani trochę oczywiste nie jest.

JOANNA RUBIN

Dziennikarka i blogerka (www.nakawie.pl) zainteresowana przedsiębiorczością. Autorka książki „Twarze polskiego biznesu. Rozmowy >> na kawie”. Współorganizowała konferencję popularnonaukową TEDxPoznań. Niemal 10 lat była zawodowo związana z instytucjami finansowymi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Rubin

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu