Metamorfoza zakorkowanej alei

opublikowano: 2017-01-26 16:27

Podwarszawskie Marki starają się o kompleksową przebudowę Alei Piłsudskiego, jednej z najbardziej obciążonych dróg w Polsce.

Tę ulicę znają (i przeklinają) kierowcy, którzy z Warszawy jadą w kierunku Białegostoku. To Aleja Piłsudskiego w Markach. Przejazd kilkukilometrowego odcinka potrafi zabrać nawet ponad godzinę. Zresztą słowo „aleja” jest tu na wyrost. Tak naprawdę jest to droga krajowa, która niczym miecz rozcina podwarszawskie miasto na dwie części. Peerelowskie chodniki, stare latarnie i około 50-60 tys. pojazdów na dobę. Oczywiście ruch się zmniejszy, gdy w tym roku zostanie oddana do użytku obwodnica Marek. Wówczas droga przez miasto straci charakter tranzytowy, lecz z wyglądu może zostać „tranzytówką”. Tego scenariusza chce uniknąć Jacek Orych, burmistrz Marek.

- Zamierzamy przywrócić ulicę mieszkańcom. Chcemy, by była aleją nie tylko z nazwy, ale również wyglądu – podkreśla samorządowiec.

Jest ku temu wyśmienita okazja. Po wybudowaniu obwodnicy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która zarządza obecnie trasą przez miasto, przeprowadzi remont nawierzchni. Burmistrz rozmawia z GDDKiA, by rozszerzyć zakres robót o modernizację chodników, budowę dróg rowerowych, wymianę oświetlenia i otworzenie zaślepionych ulic. Wczoraj radni Marek jednogłośnie zaakceptowali uchwałę „w sprawie wyrażenia woli współpracy w sprawie wypracowania funkcjonalnego rozwiązania komunikacyjnego obejmującego przebudowę drogi krajowej nr 8”.
- Zdiagnozowaliśmy każdy metr tej ulicy. Temat jest skomplikowany, ale spróbujmy skorzystać z tej szansy. Jeśli nie uda nam się nic teraz zrobić z Aleją Piłsudskiego, to przez następne 10 lat – z uwagi na gwarancje – będzie mieć charakter tranzytowy – zaznacza Jacek Orych.

Miasto jest gotowe partycypować w kosztach prac szacowanych na 50 mln zł. Oczywiście nie tylko z własnej kieszeni. Samorząd liczy m.in. na pieniądze z Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, które mogą pokryć lwią część kosztów dróg rowerowych. O tym, że potrafi się o nie starać, świadczy niedawny nabór. Marki dostały 10 mln zł, które uszczęśliwią rowerzystów. 

Czy ta wizja przyjaznej mieszkańcom ulicy się spełni? Wszystko zależy od rozmów z GDDKiA. Na wyniki nie przyjdzie długo czekać. Remont Alei Piłsudskiego zacznie się kilka miesięcy po oddaniu obwodnicy Marek.