Lody zostały przełamane. "Spotkanie ostatniej szansy" przedstawicieli Metra Warszawskiego, urzędu wojewódzkiego i wykonawcy trwało ponad dwie godziny. Tuż po jego zakończeniu oficjalnie ruszyła procedura pozwolenia dla stacji Rondo ONZ. W ciągu najbliższych dni wojewoda ma to zrobić dla dwóch kolejnych: Świętokrzyska i Dworzec Wileński. "Na wydanie pozwolenia na budowę jest 65 dni od wszczęcia postępowania. Zakładam, że ten termin uda się skrócić co najmniej o połowę" – mówi gazecie wojewoda Mazowsza Jacek Kozłowski.
W ubiegłym tygodniu nad inwestycją zawisła groźba składania wniosków od
nowa. Powód – urzędnicy wojewody wytknęli miastu, że we wnioskach o pozwolenie
na budowę występują liczne braki, np. nie ma uzgodnień konserwatorskich dla
sąsiadujących z budową zabytków. Jakich zabytków? "Wojewoda chciał uzgodnień np.
dla budynku PAST-y, który znajduje się całkowicie poza strefą oddziaływania
drugiej linii. Bliżej mu do linii pierwszej" – tłumaczy "ŻW" jeden ze
specjalistów zaangażowanych w inwestycję.
O co chodzi? Według informatora gazety, w grę wchodzi osobisty konflikt
między prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz i wojewodą Jackiem Kozłowskim (oboje
wywodzą się z PO). Według innej interpretacji, urząd wojewódzki odkrył naciągane
elementy w przygotowanej przez wykonawcę dokumentacji, na które ratusz przymknął
oko.
Potwierdzają się też doniesienia, że z powodu opóźnienia nie da się pogodzić
budowy stacji na Pradze ze sprawną organizacją Euro. Ratusz zobowiązał się wobec
UEFA, że do 31 marca 2012 r. odda przejezdny pl. Wileński. Wiceprezydent Jacek
Wojciechowicz ujawnił, że trwają prace nad nowym harmonogramem. O tym dziś
obszernie w "Życiu Warszawy".