Metropolie otwierają się na start-upy

  • Marta Bellon
opublikowano: 29-06-2015, 00:00

Gdańsk, Poznań i Warszawa zapewniają, że są otwarte na kontakty z młodymi przedsiębiorcami. To jednak dopiero początek drogi.

Prawo zamówień publicznych, pisma i druki rozpatrywane przez różne piony i departamenty w urzędach — do często całkowicie abstrakcyjne tematy dla młodych przedsiębiorców, którzy wierzą, że ich pomysł na biznes może zachwycić świat. Zazwyczaj wdrożenie chcą zacząć od własnego miasta i to miasto może im w tym pomóc.

Są o tym przekonani zarówno przedstawiciele środowiska startupowego, jak i największych polskich metropolii, którzy w piątek na Festiwalu Res Publica w ramach Warsaw Innovation Days — trwających do końca czerwca warszawskich dni promowania przedsiębiorczości — spotkali się, by zainicjować dyskusję o tym, jak powinny wyglądać kontakty na linii miasto-młody, świeży biznes. Pomysłodawcą takiej debaty jest Startup Poland.

Fundacja, która reprezentuje startupową społeczność w Polsce proponuje m.in. utworzenie — nie tylko na szczeblu centralnym, ale i samorządowym — stanowiska dyrektora ds. technologii, odpowiedzialnego m.in. za otwarte dane publiczne i wsparcie lokalnej przedsiębiorczości. Warszawa, Gdańsk i Poznań podjęły już decyzje o tym, że chcą udostępniać miejskie dane po to, by angażować w tworzenie rozwiązań z dziedziny inteligentnych miast mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców. To według samorządowych decydentów potwierdzenie woli wspierania ich aspiracji.

— Chcemy łączyć środowisko start-upów z miastem, ale mamy świadomość, że to spore wyzwanie. My wiemy jak działa urząd, organizacje reprezentujące startupowców — jak działa biznes. Liczymy na to, że pomożecie nam temu wyzwaniu sprostać — mówił Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Osobę, której zadaniem jest prowadzenia dialogu z lokalnymi przedsiębiorcami, także start-upami ma już Gdańsk. Jest nią Tomasz Nadolny, doradca prezydenta i członek zespołu ds. strategii rozwoju miasta.

— Mamy świadomość, że w naszym mieście sporym wyzwaniem jest wsparcie projektów na etapie przedzalążkowym, czyli np. studenta, który przychodzi z ciekawym pomysłem na biznes, ale oprócz tego pomysłu nie ma nic. Uważamy, że w tym aspekcie jest wiele do zrobienia — mówi Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska.

Pomysłem Poznania na to, by podtrzymać w młodych mieszkańcach chęć do rozwijania własnych biznesów jest inicjatywa Startup Poznań. Jednym z jego elementów jest serwis internetowy startup. poznan.pl, zbierający wszelkie przydatne dla tej społeczności informacje. Piotr Danielewicz, koordynator projektu podkreśla, że stolica Wielkopolski społeczność startupowa jest niezwykle aktywna, więc jest co koordynować. Wszystkie miasta deklarują też chęć zabierania start-upów na misje gospodarcze i gotowość do kontynuowania zainicjowanego dialogu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy