Mewa chce zmienić profil działalności

Magdalena Brzózka
opublikowano: 2008-10-15 00:00

GieŁda Pieniądze z emisji zamiast na przejęcia z branży spółka wyda na budowę finansowego holdingu. O zgodę zapyta akcjonariuszy.

GieŁda Pieniądze z emisji zamiast na przejęcia z branży spółka wyda na budowę finansowego holdingu. O zgodę zapyta akcjonariuszy.

Jeśli to, co robimy, nie do końca nam wychodzi albo jest nierentowne, zawsze można zmienić branżę. Z takiego założenia wyszedł zarząd bieliźniarsko-odzieżowej spółki Mewa z Biłgoraja, który podpisał list intencyjny z akcjonariuszami Grupy Pactor-Potempa Inkasso (GPPI), notowanej na New Connect spółki z rynku usług finansowych. Chodzi o przejęcie przez Mewę większościowego (minimalnie 75 proc.) pakietu akcji tej firmy w zamian za emisję aportową.

— Bierzemy pod uwagę przekształcenie naszej grupy w holding finansowy, w którym Mewa będzie właścicielem podmiotów prowadzących działalność operacyjną w różnych obszarach biznesowych — mówi Józef Kiszka, prezes Mewy.

Skąd taki pomysł?

— Ta branża jest bardziej rentowna niż odzieżowa, dlatego nie wykluczamy, że w przyszłości działalność finansowa będzie dominować — mówi Józef Kiszka.

GPPI działa na rynku usług finansowych związanych z obrotem wierzytelnościami i zajmuje się nabywaniem na własny rachunek pakietów wierzytelności, których staje się właścicielem, a następnie podejmuje proces windykacji na własny koszt i ryzyko.

— Z poprzedniej emisji akcji uzyskaliśmy zaledwie 2,6 mln zł i od dłuższego czasu szukaliśmy partnera z kapitałem. Potrzebujemy pieniędzy, a w tej trudnej sytuacji finansowej przeprowadzenie kolejnej oferty nie miałoby szans powodzenia — ocenia Piotr Potempa, prezes GPPI.

Z kolei Mewa, która od miesięcy jest na minusie, ma jeszcze 18 mln zł do wydania z ostatniej emisji akcji. Pieniądze miały pójść na przejęcia, jednak te się nie powiodły. Teraz zarząd myśli o przeznaczeniu tej kwoty na cele inne niż określone w prospekcie. Propozycje zamierza przedstawić właścicielom na walnym.

— Będziemy obserwować reakcję akcjonariuszy i pod koniec przyszłego tygodnia podejmiemy decyzję o terminie walnego — mówi prezes.

Biłgorajska spółka jest w trakcie restrukturyzacji, w ramach której zredukuje zatrudnienie o blisko 50 proc., do 105 osób. Celem zmian jest doprowadzenie do rentowności działalności operacyjnej od pierwszego kwartału 2009 r. Na zamknięciu wczorajszej sesji za akcję Mewy płacono 1 gr, tyle samo co dzień wcześniej.