Czytasz dzięki

"MF Dnes": Czeska policja zażąda od Polski informacji ws. Unipetrolu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 13-09-2005, 08:35

Czeska policja zażąda od Polski wszelkich informacji na temat korupcji, która mogła towarzyszyć prywatyzacji czeskiego koncernu petrochemicznego Unipetrol z udziałem PKN Orlen - napisał we wtorek dziennik "Mlada fronta Dnes".

Czeska policja zażąda od Polski wszelkich informacji na temat korupcji, która mogła towarzyszyć prywatyzacji czeskiego koncernu petrochemicznego Unipetrol z udziałem PKN Orlen - napisał we wtorek dziennik "Mlada fronta Dnes".

    Gazeta dodaje, że w ten sposób Czesi zaczną badać skandal, który od kilku miesięcy trzęsie polską sceną polityczną.    "To nasz (...) obowiązek, by uzyskać w Polsce (te) materiały" - mówił gazecie szef czeskich służb ds. walki z korupcją Milan Sziszka. Podkreślał, że policja zwróci się w tej sprawie do odpowiednich urzędów w Polsce, by zapewniły jej informacje i materiały świadczące o tym, iż w Czechach brano łapówki za sprzedaż Unipetrolu.

    Czeska policja już przed dwoma tygodniami założyła akta sprawy, gdy tylko powiadomiono ją o popełnieniu przestępstwa przez Zdeńka Doleżela, zdymisjonowanego później szefa gabinetu premiera Czech Jirzego Paroubka - pisze dziennik.

    "MF Dnes" przypomina również, że na początku września czeska telewizja Nova wyemitowała nagrany ukrytą kamerą reportaż, w którym Doleżel, domagał się łapówki w wysokości 5 mln koron w zamian za pośrednictwo w rozmowach o dokończeniu prywatyzacji Unipetrolu, czym miała być zainteresowana czeska spółka Seta, w imieniu której występował polski lobbysta Jacek Spyra.

    Z dotychczasowych relacji polskich i czeskich mediów wynika, że poprzednie kierownictwo polskiego koncernu PKN Orlen, który kupił większościowe udziały w Unipetrolu, aby wygrać przetarg prywatyzacyjny musiało zawrzeć niekorzystne umowy z czeską firmą Agrofert o odsprzedaży jej za zaniżone ceny udziałów w najbardziej rentownych spółkach holdingu. Właścicielem Agrofertu jest Andrej Babisz, którego jak piszą media - łączą bliskie związki z b.premierem Czech, szefem rządzącej socjaldemokracji Stanislavem Grossem.

    O udział w prywatyzacji Unipetrolu zabiegała także spółka Seta, która zamiast Agrofertu chciała być partnerem PKN Orlen. Kiedy jednak poprzednie kierownictwo polskiego koncernu podpisało umowę z firmą Babisza, Spyra zaczął się skarżyć. Rozmowę z nim nagrał i przekazał organom ścigania b. członek zarządu Orlenu, Krzysztof Kluzek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane