Minister finansów Marek Belka uważa, że możliwy jest spadek inflacji w grudniu do 3,5 proc. — z 3,6 proc. w listopadzie.
— Nie zdziwiłbym się, gdyby inflacja spadła w grudniu do 3,5 proc. — mówi Marek Belka.
Po spadku inflacji w listopadzie do 3,6 proc., prognozy inflacyjne na grudzień przewidują utrzymanie się jej na nie zmienionym poziomie lub lekki wzrost. Wzrost ten nie ma jednak osiągnąć więcej niż 4 proc. Ekonomiści szacują, że w I połowie 2002 roku wzrost inflacji będzie ograniczony wskutek wątłego popytu. Odbicie ma nastąpić w II półroczu. Wzrost inflacji w tym okresie analitycy prognozują na 4,5-5 proc.