W sytuacji kiedy globalne zadłużenie jest wyższe niż w czasie ostatniego kryzysu w 2008 roku utrzymuje się zagrożenie, że nieregulowane części systemu finansowego mogą uruchomić globalną panikę, twierdzi MFW w raporcie poświęconym globalnej stabilności finansowej. Jego autorzy przyznają, że wiele zrobiono przez ostatnie 10 lat aby zwiększyć rezerwy banków i zwiększyć nadzór nad sektorem finansowym.

- Jest jednak tendencja do wzrostu ryzyk w dobrych czasach, takich jak obecny okres niskich stóp procentowych oraz niższej zmienności i te ryzyka zawsze mogą migrować do nowych obszarów – ostrzega MFW.
Wcześniej w tym tygodniu szefowa MFW Christine Lagarde mówiła, że ma obawy związane z wzrostem globalnego zadłużenia, zarówno publicznego jak i prywatnego sektora, aż o 60 proc. przez ostatnią dekadę, od czasu kryzysu finansowego, do rekordowych 182 bln USD.
Powiedziała, że wzrost zadłużenia spowodował większą wrażliwość państw rozwijających się i pochodzących z nich spółek na wzrost stóp procentowych w USA. Zaznaczyła, że rosnące stopy mogą wywołać ucieczkę funduszy i zdestabilizować gospodarki rozwijające się.
- To powinno posłużyć jako dzwonek alarmowy – podkreśliła.