MG chce dużych zmian w energetyce

Maria Trepińska
opublikowano: 2002-02-28 00:00

Resort gospodarki krytycznie ocenił realizację przez poprzedni rząd założeń polityki energetycznej Polski do 2020 r. Przygotował też nowe propozycje dotyczące sektora gazowego, energetycznego i górnictwa. 1 marca z ministerialnym dokumentem zapozna się zespół rządowy pod kierownictwem wicepremiera Marka Belki.

Resort gospodarki przygotował ocenę realizacji założeń polityki energetycznej Polski do 2020 r. Pierwotna wersja dokumentu została przyjęta przez rząd w 2000 r.

— Mamy ustawowy obowiązek, aby co dwa lata dokonywać takiej oceny. Spośród 60 zdań, jakie wytyczono przed dwoma laty, zrealizowanych zostało tylko kilka. Wobec tego nasza ocena jest bardzo krytyczna — podkreśla Marek Kossowski, wiceminister gospodarki

1 marca z przygotowanym przez MG dokumentem, który oprócz oceny zawiera korektę programu, zapozna się zespół rządowy kierowany przez wicepremiera Marka Belkę. Potem dokument, który — według MG — ma wytyczyć kierunki restrukturyzacji i prywatyzacji sektorów paliwowo-energetycznych, będzie przedmiotem obrad Rady Ministrów.

— Przygotowaliśmy nowe rozwiązania nastawione na uruchomienie rynku energii i gazu. Proponujemy taką organizację handlu tymi mediami, żeby obrót nimi był oderwany od dystrybucji. Naszą intencją jest, aby sprzedaż gazu odbywała się poza strukturami obecnego monopolisty, Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Zajęłyby się nią wydzielone spółki, co zapewniłoby rzeczywistą konkurencję na rynku — mówi Marek Kossowski.

W krótkiej perspektywie na rynku mają pojawić się także inne podmioty handlujące gazem — firmy, które już otrzymały koncesje od Urzędu Regulacji Energetyki.

Zdaniem Marka Kossowskiego, przesył gazu sieciami wysokich, średnich i niskich ciśnień powinien stosunkowo długo pozostawać pod kontrolą państwa

— Chcemy, aby PGNiG było prywatyzowane ścieżką giełdową — dodaje wiceminister.

Resort gospodarki zapowiada zmiany także w branży energetycznej.

— W kraju mamy 33 zakłady energetyczne, w tym jeden sprywatyzowany — Górnośląski Zakład Elektroenergetyczny. Z pozostałych 32 chcemy wydzielić dystrybucję, pozostawiając w nich tylko obrót. Wydzieloną działalność sieciową należałoby skonsolidować, tworząc około 5 spółek — mówi Marek Kossowski.

Jego zdaniem, najpierw powinna nastąpić prywatyzacja spółek zajmujących się obrotem energią, a w dalszej kolejności — zakładów dystrybucyjnych. Minister twierdzi, że dzięki takiemu rozwiązaniu zwiększy się konkurencja w branży, na czym skorzystają klienci.

MG proponuje również pozostawienie dwóch elektrowni w gestii Skarbu Państwa.

Ministerstwo pracuje też nad zmianami organizacyjnymi w górnictwie węgla kamiennego.

— Skłaniamy się do rozwiązań holdingowych. Nie chcemy tworzyć jednego koncernu górniczego — mówi Marek Kossowski.

Według ministra Kossowskiego, możliwe są powiązania kapitałowe energetyki z górnictwem. Powinny one jednak powstawać w drodze zakupu jednych spółek przez inne.

— Szukamy takich rozwiązań, które poprawią efektywność górnictwa, aby rynek nie został zalany tanim węglem z importu — mówi Marek Kossowski.