Uchwała o „Zwolnieniach od podatku od nieruchomości powierzchni użytkowych lokali mieszkalnych w ramach projektu intensyfikacji powstawania terenów zieleni w obrębie Miasta Wrocławia” przeszła pierwsze czytanie na sesji rady miejskiej 9 lipca. Zakłada ulgi w podatkach od nieruchomości dla osób, które utworzą na swoich budynkach ogólnodostępne ogrody na dachach lub ogrody wertykalne (na ścianach budynków).

Przy czym uchwała dotyczy zwykłych mieszkańców miasta, którzy ponoszą koszty związane z utworzeniem takich oaz zieleni, a nie przedsiębiorców i deweloperów. Ulga będzie przyznawana tylko na powierzchnie, które nie są przeznaczone pod działalność gospodarczą. Prezydent Wrocławia Rafał Dudkiewicz już w czerwcu zapowiadał zmiany legislacyjnedotyczące ochrony środowiska. Uchwała o ogrodach to pierwsza z nich. Inne projekty zakładają utworzenie stacji monitorujących stan powietrza i hałas w mieście.
Przywracane naturze
Jak informuje Tomasz Straszkiewicz, zastępca dyrektora wydziału zarządzania należnościami we Wrocławiu, wsparcie udzielane na podstawie uchwały ma zintensyfikować powstawanie w mieście terenów zielonych i poprawić jego wizerunek jako miejsca, w którym promuje się ekologię i dbałość o środowisko. Zwolnienie z podatku otrzymają ci, którzy ponoszą koszty utworzenia zielonych dachów lub ogrodów wertykalnych.
— Miasto wychodzi z inicjatywą bonifikat podatkowych przysługujących w związku ze swoistą „odnową” miejsc zurbanizowanych. Możliwość uzyskania zwolnienia od podatku od nieruchomości powinna zgodnie z założeniami stymulować powstawanie enklaw zieleni w miejscach, które już dawno zostały odebrane naturze — mówi Tomasz Straszkiewicz.
Wysokość ulgi za zielone dachy będzie zależała od liczby kondygnacji budynku i od tego, jaką część dachu zajmuje zielona przestrzeń. — Ogród na dachu musi być wielowarstwowy, a część wegetatywna nie może być mniejsza niż 40 cm. Rośliny muszą być wieloletnie — informuje Małgorzata Krzeszowska z wydziału komunikacji społecznej Urzędu Miasta Wrocławia.
W budynkach, które mają do pięciu kondygnacji, do zwolnienia lokali mieszkalnych z podatku wystarczy, aby rośliny zajmowały co najmniej 80 proc. dachu. Gdy będzie to 50- -80 proc., zwolnienie będzie proporcjonalne. W budynkach, które mają więcej niż pięć kondygnacji, gdy rośliny zajmą co najmniej 80 proc. dachu, zwolnieniu z podatku od nieruchomości będzie podlegała połowa powierzchni użytkowej lokali mieszkalnych.
Gdy będzie to 50-80 proc., to zwolnienie obejmie część odpowiadającą stosunkowi połowy powierzchni zielonej dachu do jego całej powierzchni. W przypadku ogrodów wertykalnych wysokość ulgi też zależy od ich powierzchni. Jeśli zajmują 15-30 mkw., to zwolnieniu podlega jedna piąta powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego. Gdy ogród ma 31-45 mkw. — to jedna czwarta, gdy jest to 45 mkw., ulga dotyczy połowy powierzchni użytkowej lokalu.
Niższe rachunki
Oprócz walorów dekoracyjnych i korzystnego wpływu na jakość powietrza ogrody na dachach mają jeszcze jedną zaletę. Pozwolą właścicielom zaoszczędzić także na rachunkach za ogrzewanie. Mogą bowiem zatrzymać nawet trzydzieści procent ciepła, a latem sprawić, że budynek wolniej się nagrzewa. Tomasz Straszkiewicz podkreśla też, że zielone dachy przedłużają żywotność membrany dachowej i odciążają kanalizację miejską. Zatrzymują bowiem znaczną część opadów, które potem wyparowują do atmosfery.
Uchwała ma być przyjęta na początku czwartego kwartału i obowiązywać do 31 grudnia 2021 r. Zwolnienia podatkowe dla zielonych dachów i ogrodów wertykalnych nie są pierwszymi we Wrocławiu. Wcześniej miasto wprowadziło już ulgi dla przedsiębiorców inwestujących w budynki sportowe.