Miasto ma problemy z firmami

Ryszard Gromadzki
09-04-2003, 00:00

Spośród blisko 600 poznańskich przedsiębiorstw, które mają długi wobec miasta, 112 firm ma szansę na restrukturyzację zadłużenia. Obejmie ona kwotę 10 mln zł.

Obciążenia z tytułu podatku od nieruchomości i opłat za użytkowanie wieczyste gruntów stanowią poważny problem dla wielu lokalnych firm. Obecnie łączna kwota zadłużenia przedsiębiorstw wobec miasta wynosi 45,5 mln zł.

— Z opłatami na rzecz miejskiego budżetu zalega około 600 firm. Z tej liczby 112 przedsiębiorstw zwróciło się do magistratu o restrukturyzację zadłużenia — mówi Anna Szpytko z UM w Poznaniu.

Według niej, urząd przychylił się pozytywnie do 93 wniosków.

— Restrukturyzacją objęte są wierzytelności na sumę około 10 mln zł — twierdzi Anna Szpytko.

Jednak nie wszyscy dłużnicy mogą liczyć na wyrozumiałość ze strony władz miasta. Przekonał się o tym w ostatnich tygodniach zarząd spółki HCP, największego w Polsce producenta silników okrętowych, której Ryszard Grobelny zagroził windykacją kwoty 15 mln zł, stanowiącej zaległość Cegielskiego względem budżetu Poznania z tytułu podatku od nieruchomości.

— Prezydent zobligowany jest ustawowo do utrzymywania dyscypliny finansów publicznych, stąd nie może automatycznie akceptować wszystkich wniosków o restrukturyzację zadłużenia składanych przez przedsiębiorstwa, tylko dlatego że borykają się one z problemami finansowymi — argumentuje Anna Szpytko.

Cegielski przewodzi na liście największych dłużników Poznania, w zakresie zobowiązań z tytułu zaległości w podatku od nieruchomości. Anna Szpytko odmawia ujawnienia nazw kolejnych firm na tej liście, powołując się na ograniczenia nałożone przez ustawodawcę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ryszard Gromadzki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Miasto ma problemy z firmami