Miasto zobowiązane do szybkiego rozwoju

Lech Kaczyński
opublikowano: 2005-10-04 00:00

Warszawa rozwija się, stale pracuje na miano dynamicznej, przyjaznej inwestorom i przedsiębiorcom metropolii. Pomóc ma w tym przygotowany właśnie projekt „Strategia rozwoju Warszawy do 2020 r.”, stanowiący wizję, a zarazem zobowiązanie władz miasta do realizacji zwartych w niej planów.

Możliwości przyciągania kapitału prywatnego zwiększą się dzięki uchwaleniu przez Sejm ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Poszerzy to zakres oferty dla prywatnych inwestorów o obiekty takie jak hale widowiskowo-sportowe czy centra targowo-wystawiennicze, które w myśl strategii stanowią niezbędny element atrakcyjności miasta. Na atrakcyjność miasta wpływa też wysoki poziom inwestycji w infrastrukturę, dokonywanych zarówno z budżetu miasta, jak i za pośrednictwem spółek zajmujących się wybranymi dziedzinami jego funkcjonowania. W ubiegłorocznym rankingu miesięcznika samorządowego „Wspólnota” stolica zajęła pierwsze miejsce pod względem liczby nakładów inwestycyjnych na mieszkańca bez dotacji z Unii i budżetu państwa (blisko 416 zł), a drugie po Katowicach, z dotacjami (516 zł).

Inwestorów przyciąga szczególnie to, że w stolicy planowane są inwestycje na ogromną skalę, zmieniające oblicze miasta — np. zabudowa otoczenia Pałacu Kultury i Nauki, odtworzenie zachodniej pierzei pl. Piłsudskiego, zagospodarowanie terenów nad Wisłą, m.in. portów Praskiego i Żerańskiego, budowa Stadionu Narodowego przy ul. Łazienkowskiej czy też utworzenie Parku Technologicznego.

Potwierdzeniem przychylności dla inwestorów jest awans stolicy z 26. miejsca w 2002 r. na 20. w 2004 r. w prestiżowym rankingu „European Cities Monitor” firmy konsultingowej Cushman & Wakefield Healey & Baker. Warto też dodać, że w czołówce miast (pierwsza dziesiątka) najbardziej atrakcyjnych dla inwestorów umieszcza Warszawę także firma PricewaterhouseCoopers wspólnie z renomowanym Urban Land Institute. Wysoko też plasuje się stolica w rankingu opłacalności inwestycji w budownictwie mieszkaniowym — według amerykańskiej agencji Ireto na 5. miejscu — za Szanghajem, Miami, Hongkongiem i Madrytem. W kategorii biurowców natomiast — na 10. Warto przy tym wziąć pod uwagę, że Warszawa jest najbogatszym miastem kraju, zdecydowanie przodującym pod względem wartości PKB w przeliczeniu na mieszkańca, a przy tym stosunkowo tanim dla biznesu. Przykład? Jest niemal czterokrotnie tańsza niż Londyn i o blisko 15 proc. tańsza niż Budapeszt, jeśli chodzi o lokowanie inwestycji o charakterze przemysłowym.

Miasto stara się wychodzić naprzeciw postulatom inwestorów i przedsiębiorców, wśród których za najważniejsze uważane są: szeroki dostęp do informacji, przejrzystość procedur oraz sprawna koordynacja projektów inwestycyjnych. Współpracuje ze środowiskami gospodarczymi oraz inwestorami krajowymi i zagranicznymi w zakresie tworzenia nowych miejsc pracy i wspierania przedsiębiorczości za pośrednictwem konsultacyjnych zespołów roboczych oraz platformy internetowej działającej pod nazwą Warszawskie Centrum Przedsiębiorczości. W przygotowaniu jest też projekt utworzenia agencji rozwoju miasta, do której zadań będzie należało m.in. tworzenie koncepcji zagospodarowania wybranych terenów inwestycyjnych o znaczeniu strategicznym, a także profesjonalna obsługa inwestorów.

Lech Kaczyński, prezydent Warszawy