Michelin: zmowa opozycji

Micha¬ Makarczyk
opublikowano: 27-02-2002, 00:00

Michelin — podobnie jak Mostostal Export — złożył do sądu wniosek, w którym sugeruje, że mniejszościowi akcjonariusze działają w porozumieniu.

Francuski partner Stomilu — Michelin — uważa, że mniejszościowi akcjonariusze działają w nieformalnym porozumieniu. A to oznaczałoby, że łamią prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi.

Jednocześnie Stomil zaskarżył uchwałę o wyborze Raimondo Egginka na członka rady nadzorczej, oddelegowanego do bezpośredniej kontroli nad zarządem spółki. Jego kandydaturę przeforsowali akcjonariusze mniejszościowi, pozostający w konflikcie z Michelinem.

— Nie ma wątpliwości, że akcjonariusze mniejszościowi działają w porozumieniu, bez zgody Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Trwa to od ponad dwóch lat. Mimo że część akcjonariuszy się zmieniła, to sprzedaż walorów miała znamiona zorganizowanej w grupie transakcji. To, że jeden prawnik reprezentuje interesy kilkunastu podmiotów naraz, może o tym świadczyć. Jeżeli tych kilka faktów złożymy w całość, nie ma wątpliwości, że głosowanie mniejszościowych ma charakter porozumienia — twierdzi Witold Jurcewicz, prawnik reprezentujący interesy Michelina oraz członek rady nadzorczej Stomilu Olsztyn.

Innego zdania są przedstawiciele opozycji wobec francuskiego inwestora.

— Niektórzy nie rozróżniają wspólnoty interesów od działania w porozumieniu. Otóż oświadczam, że nic nie wiem o żadnym porozumieniu między udziałowcami. Jedno, co nas łączy, to fakt, że nasze prawa są tak samo lekceważone przez Michelina. W protokołach z walnego można sprawdzić, że są rozbieżności w głosowaniu wśród mniejszościowych akcjonariuszy — ripostuje Andrzej Mikosz z kancelarii Weil, Gotshal & Manges, reprezentujący interesy części mniejszościowych akcjonariuszy.

Jego zdaniem — przyjmując tryb rozumowania francuskiego inwestora — Skarb Państwa również wszedł do tego porozumienia, skoro głosował za powołaniem Raimondo Egginka.

— Nie ma w tym nic dziwnego, że jeden prawnik reprezentuje interesy kilku akcjonariuszy. Każdy daje oddzielne pełnomocnictwo co do głosowanie na WZA — dodaje Andrzej Mikosz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Micha¬ Makarczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Michelin: zmowa opozycji