Pozyskane tą drogą pieniądze zwiększą i tak pokaźne zasoby gotówki posiadane przez spółkę. Microsoft informował wcześniej, że na koniec marca miał 25,3 mld USD gotówki oraz jej ekwiwalentu.
- Spółka nie potrzebuje gotówki – zapewnia rzecznik Microsoftu.
Podkreśla, że spółka chce wykorzystać wyjątkowo dogodne warunki rynkowe oraz posiadany najwyższy rating (AAA).
W złożonych w poniedziałek dokumentach Microsoft informuje, że pieniądze z emisji obligacji przeznaczy na ‘ogólne cele działalności”, czyli np. na zwiększenie kapitału pracującego, wykup własnych akcji lub akwizycje.
Microsoft wyemituje obligacje 5-, 10- i 30-letnie. "Pięciolatki" o wartości 2 mld USD mogą być wycenione ze spreadem wynoszącym ok. 95 pkt. bazowych powyżej oprocentowania amerykańskich papierów skarbowych, a emisja "dzięsięciolatek" za 1 mld USD i "trzydziestolatek" za 750 mln USD może mieć spread wynoszący ok. 105 pkt. bazowych, twierdzą analitycy rynku obligacji. Oznacza to, że Microsoft będzie oferował papiery dłużne z rentownościami między 3 a 5,24 proc.
MD, MarketWatch