Wicox uważa, że ci, którzy wieszczą koniec Microsoftu wraz ze „śmiercią PC-ta”, mylą się. Jego zdaniem, spółka ma przed sobą świetlaną przyszłość dzięki rosnącej roli w opartych na „chmurze” platformach oprogramowania dla dużego biznesu. Decydujący dla przyszłości Microsoftu może być także rozwój segmentu urządzeń „dual-boot”, czyli telefonów i tabletów, które mogą korzystać zarówno z systemu Windows, jak i Android. Wcześniej w tym miesiącu pojawiły się doniesienia, że Microsot zwrócił się do HTC w sprawie zainstalowania systemu Windows Phone jako drugiej opcji w bazujących na systemie Android smartfonach spółki. Wilcox uważa, że urządzeniem „dual-boot” mogą także stać się komórki Nokii, którą Microsoft przejął. Miał on podobno także rozmawiać o budowie tabletów „dual-boot” z Samsungiem i Huawei.
Choć prognozy Wilcox'a wydają się śmiałe, trzeba pamiętać, że podobnie wydawało się, kiedy prognozował on wzrost kursu Tesli do 200 USD w momencie gdy cena rynkowa jej akcji wynosiła 40 USD. Obecnie sięga 194,50 USD.
Microsoft ma obecnie wartość rynkową 290 mld USD. Jest o 40 proc. tańszy niż Apple, którego wartość to prawie 460 mld USD. W ubiegłym roku dochodziła do rekordowych 660 mld USD, przyćmiewając poprzedni rekord, kiedy u szczytu „bańki” spekulacyjnej w 1999 roku wartość rynkową Microsoftu sięgnęła 620 mld USD.