Microtech stanie się makrogrupą IT

Duży może więcej. Dlatego byli menedżerowie Computerlandu łączą firmy i rzucają rękawicę branżowym gigantom

Poznali się przed laty w Computerlandzie. Jacek Kujawa odpowiadał za biznes w segmencie bankowo-finansowym (do ubiegłego roku był wiceprezesem Sygnity). Natomiast Adam Leda z firmy, dla której zdobywał klientów z branży telekomunikacyjnej, odszedł kilka lat temu. Na swoje. Jednak musiała być między nimi biznesowa chemia, bo ich drogi znów się zeszły.

Łączą kierowane przez siebie spółki i razem chcą ruszyć na podbój rynku IT. Pierwszy krok to rozpoczynające się jutro zapisy na akcje nowej emisji notowanego na NewConnect Microtechu. Ta mała wrocławska spółka, będzie wehikułem i umożliwi scalenie w jeden organizm czterech podmiotów. Oprócz Microtechu będzie to ITG (kierują nim Jacek Kujawa), Cube (jego prezesem jest Adam Leda) oraz SI Alma.

— Zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie transakcji pod szyldem Microtechu ze względu na to, że jest to spółka publiczna i cały proces będzie transparentny dla inwestorów — tłumaczy Jacek Kujawa, który w maju został członkiem zarządu wrocławskiej firmy. Po zakończeniu całej operacji planowane jest przeniesienie Microtechu na GPW oraz zmiana nazwy (nowa jeszcze nie jest znana).

Po duże kontrakty…

Cała transakcja będzie warta — biorąc pod uwagę aktualny kurs — ponad 115 mln zł. Microtech wyemituje 77,5 mln akcji, z których 53,6 mln pójdzie na bezgotówkowe przejęcie ITG i 45 proc. udziałów w Cube. Reszta — 23,9 mln papierów wartych około 30 mln zł — trafi do inwestorów, a pozyskana gotówka zostanie przeznaczona na zakup SI Almy, reszty udziałów w Cube (trafią do ITG) i wzmocnienie kapitału obrotowego powstałej grupy.

By dodatkowo zachęcić inwestorów, udziałowcy łączonych firm deklarują, że przez rok nie będą sprzedawali akcji. Dzięki tej operacji na rynku IT narodzi się podmiot, który pod względem przychodów nie będzie dorównywał HP czy Asseco, ale będzie mógł z nimi konkurować o duże kontrakty. Bo choć wśród klientów ITG czy Cube są tacy giganci, jak Orange, PZU, Polkomtel czy największe polskie banki, to obie firmy doszły do ściany z napisem „wielkość ma znaczenie”. Adam Leda tłumaczy, że dzięki fuzji będą mogli tę przeszkodę przeskoczyć.

— Firmie, która ma 50 mln zł rocznych przychodów, bardzo trudno jest zdobyć kontrakt o wartości 50 mln zł. Mimo doświadczenia, referencji i najlepszych specjalistów duży klient nie powierzy mniejszemu partnerowi takiego projektu, bo nie ufa, że poradzi sobie z realizacją — wyjaśnia Jacek Kujawa.

— Chcemy razem rosnąć, ale nie staniemy się korporacją. Mimo że będziemy zatrudniać 500 osób, zachowamy lekką strukturę organizacyjną i elastyczność w działaniu. To ma być nasza przewaga rynkowa — zapewnia Adam Leda.

…z różnych branż

Według prognoz, Microtech ma mieć 164 mln zł przychodów i ponad 10 mln zł zysku netto. Za dwa lata przychody mają przekroczyć 200 mln zł, a zysk podskoczyć do 15 mln zł. Dodatkowo biznes grupy będzie zdywersyfikowany — do 30 proc. przychodów ma pochodzić z segmentu telekomunikacyjnego, 20 proc. z sektora finansowego, a 20 proc. ze sprzedaży usług.

Ta ostatnia pozycja pokazuje, w którą stronę będzie szedł Microtech. Nie będzie to integracja, ale bardziej rentowna produkcja oprogramowania. Adam Leda wierzy bowiem, że grupie uda się wykorzystać synergie między specjalizacją Cube w telekomunikacji i ITG w bankowości do zaistnienia w raczkującym jeszcze segmencie płatności mobilnych.

Gdyby udało się spółce podbić ten rynek w Polsce, byłby to dobry przyczółek do wyjścia z własnymi specjalistycznymi produktami za granicę. Choć szefowie grupy deklarują, że apetytów na zostanie globalnym graczem na razie nie mają. Najpierw czas na Polskę.

Rozstanie z IDMSA

Po powstaniu grupy Microtech największym akcjonariuszem, z pakietem ponad 10 proc. akcji, będzie przeżywający ostatnio problemy IDMSA, który ma 35 proc. akcji Cube. Ale na krótko, bo jak twierdzi Adam Leda, po zamknięciu transakcji IDMSA wyjdzie z Microtechu (prezes Cube ma przez 12 miesięcy wyłączną opcję odkupu tych akcji). Oprócz niego największymi udziałowcami grupy będą: fundusz Probatus, Adam Leda oraz Paweł Witkiewicz, szef SI Alma.

81

mln zł To przychody, które w tym ma osiągnąć ITG — największa z czterech łączących się firm. Najbardziej rentowny jest natomiast Cube, które do grupy Microtech doda w tym roku 5,5 mln zł zysku netto.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu