Cypryjska firma Midston Development (spółka kojarzona ze znanym biznesmenem Józefem Hubertem Gierowskim kontroluje 28,15 proc. Pepeesu) odwołała się od decyzji sądu, który nie zgodził się na zabezpieczenie jej roszczeń wobec Pepeesu.
Midston wojuje w sądzie, bo nie został wpuszczony na ostatnie walne zgromadzenie Pepeesu. Dlatego zaskarżył uchwały przyjęte przez walne (w tej sprawie ma wsparcie Komisji Nadzoru Finansowego) i złożył wniosek o ustanowienie odpowiedniego zabezpieczenia roszczeń. W praktyce chodzi mu o zablokowanie nowej emisji akcji Pepeesu, która rozwodni jego udział w kapitale.