Na giełdzie metali w Londynie miedź drożała o 1 proc. do 5986 USD za tonę. Tak droga nie była od pierwszych dni marca.

Miedź drożeje, bo tempo wzrostu gospodarczego w Chinach, największym konsumencie metalu, okazało się w drugim kwartale wyższe niż oczekiwano.
Analitycy Commerzbanku ostrzegli jednak, że gra na dalszą zwyżkę cen miedzi może być ryzykowna.
- Nie wierzymy, że impet utrzyma się w drugiej połowie roku – głosi raport.
Inwestorzy z rynku miedzi czekają na kolejne dane z Chin, wtorkowy raport o indeksie cen domów. Sygnały osłabienia na tym rynku mogą zahamować popyt na miedź.
Wśród pozostałych metali bazowych, aluminium drożało o 0,7 proc., cynk o 1,7 proc., ołów o 0,5 proc., cyna o 0,25 proc., a nikiel o 0,9 proc.
Wśród metali szlachetnych platyna drożała o 0,5 proc. do 925,25 USD za uncję, pallad taniał o 0,3 proc. do 858,28 USD za uncję, a srebro drożało o 0,3 proc. do 16,04 USD za uncję. Złoto drożeje o 0,5 proc. do 1234,29 USD za uncję.