Miedź w czwartek i drożeje i tanieje

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-08-03 13:46

Miedź staniała w czwartek wczesnym popołudniem w Londynie, chociaż wcześniej drożała z powodu obaw o możliwość rozpoczęcia strajku w jednej z chilijskich kopalń - podają maklerzy.

Miedź staniała w czwartek wczesnym popołudniem w Londynie, chociaż wcześniej drożała z powodu obaw o możliwość rozpoczęcia strajku w jednej z chilijskich kopalń - podają maklerzy.

Tona miedzi staniała na LME po południu o 15 USD, czyli 0,2 proc., do 7.800 USD.

Wcześniej metal zdrożał o 95 USD, czyli 1,2 proc., do 7.910 USD/t.

W środę robotnicy z chilijskiej kopalni Escondida, gdzie wyprodukowano w ub. roku 8,5 proc. światowej miedzi, odrzucili niezadowalającą ich ofertę podwyżki płac.

BHP Billiton, większościowy udziałowiec w Escondida, zaoferował podwyżki o 3 pkt. proc. powyżej inflacji.

Strajk w kopalni może prawdopodobnie rozpocząć się 7 sierpnia, jeśli do tego czasu pracownicy z Escondidy nie otrzymają lepszej propozycji podwyżek płac. Domagają się oni podwyżki o 13 pkt. proc. powyżej poziomu inflacji.

Zapasy miedzi monitorowane przez giełdę metali w Londynie wzrosły o 300 ton i wynosiły w czwartek rano 101.625 ton.(