Wsparciem dla notowań miedzi niewątpliwie były komunikaty z Chin o tamtejszych działaniach stymulujących gospodarkę (głównie wiadomość o obniżce stopy rezerw obowiązkowych dla banków). Chiny to dominujący konsument miedzi na świecie, odpowiadający za ponad połowę globalnego popytu na ten metal – więc szanse na solidniejsze ożywienie gospodarcze w tym kraju wspierają wycenę miedzi.
Warto jednak pamiętać, że mimo chwilowego optymizmu, perspektywy wzrostów notowań miedzi w krótko- i średnioterminowej perspektywie są ograniczane przez wątłą konsumpcję tego metalu na świecie i ogólnie mieszane dane makroekonomiczne.
Natomiast już dziś oczy inwestorów na tym rynku będą zwrócone na Europejski Bank Centralny, bowiem decyzja ECB ws. stóp procentowych i późniejszy komunikat tej organizacji związany z dalszymi planami ECB, prawdopodobnie wpłyną istotnie na notowania walut i pośrednio przełożą się na wyceny surowców, w tym miedzi.
