Godzinę po rozpoczęciu poniedziałkowej sesji S&P500 zmieniał wartość o mniej niż 0,1 proc., Dow Jones tracił 0,3 proc., a Nasdaq rósł o 0,2 proc. Indeks spółek „value” spadał o ok. 0,5 proc., a spółek wzrostowych rósł o prawie 0,3 proc.

Podaż przeważała w 7 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej traciły spółki finansowe (-0,8 proc.), materiałowe (-1,0 proc.) i energii (-2,2 proc.). Największy popyt było widać w segmentach nieruchomości (0,6 proc.) i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,1 proc.), gdzie najmocniej drożała motoryzacja (5,3 proc.). To zasługa Tesli (4,8 proc.), najmocniej drożejącej spółki w S&P500. Popyt na jej papiery wywołała wiadomość o planowanym kolejnym splicie akcji producenta aut elektrycznych.