Z danych Organizacji Narodów Zjednoczonych wynika, że do 2050 r. na terenach zurbanizowanych zamieszka do 66 proc. populacji ludzi. A biorąc pod uwagę błyskawiczne tempo rozwoju technologii i systemów tzw. sztucznej inteligencji, aglomeracje z pewnością będą wyglądać zupełnie inaczej niż obecnie. Staną się „smart”.

Technologia dla mieszkańców
Już dziś największe miasta na świecie wprowadzają do sfery publicznej cyfrowe rozwiązania ułatwiające komunikację, zwiększające bezpieczeństwo i automatyzująceprocesy zarządzania przestrzenią. Nowoczesne technologie pozwalają na zwiększenie płynności ruchu ulicznego czy kontrolę miejsc parkingowych. A to tylko podstawa. Testowane są systemy rozpoznawania twarzy, alarmowania o zagrożeniach związanych z nagłymi zmianami atmosferycznymi czy działalnością przestępczą. W grę wchodzą też kompleksowe projekty związane z energooszczędnością i ochroną środowiska naturalnego.
Również w Polsce do głosu dochodzi konieczność implementacji rozwiązań z zakresu smart cities. Tego typu projekty wielokrotnie poprzedzane są pracami badawczymi. Niedawno Kraków przystąpił do instalacji na wybranych ulicach nowoczesnego oświetlenia, które będzie dostosowywane do warunków pogodowych (poziom widoczności na drodze) i natężenia ruchu ulicznego.
Pilotażowy projekt wspólnie realizują Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu oraz Akademia Górniczo-Hutnicza (AGH). W efekcie w stolicy Małopolski zainstalowanych ma zostać blisko 4 tys. „inteligentnych” punktów świetlnych, zintegrowanych z elektronicznym systemem sterowania oświetleniem miejskim i systemem kontroli ruchu.
— Wymiana punktów świetlnych na nowoczesne lampy LED i komputerowe zarządzanie oświetleniem przyniosą miastu oszczędności na poziomie 71 proc. To dużo, biorąc pod uwagę, że rocznie na oświetlenie uliczne Kraków wydaje 18,5 mln zł. Rozwiązanie, nad którym pracujemy, to nowość na skalę europejską. Już teraz są nim zainteresowane m.in. władze miast w Azji — zapewnia Kamila Kotulska z AGH.
Władze Sosnowca natomiast wspólnie z przedstawicielami miast w Holandii, Anglii, Portugalii, Włoszech i Słowenii poszukają technologicznych sposobów na poprawę jakości powietrza. Zamierzają zaangażować do tego naukowców… i samych mieszkańców. Na początek, za pośrednictwem gry i aplikacji na smartfony, określą zachowania ludzi wpływające na stan środowiska naturalnego. Te analizy posłużą do zaplanowania konkretnych, realnych już działań i wdrożenia właściwych rozwiązań. Na projekt pozyskano 6,7 mln EUR z unijnego programu Horyzont 2020.
— Ten projekt jest przykładem realizacji idei „żyjącego laboratorium”, sposobu Komisji Europejskiej, by zbliżyć naukę do praktyki i szybko weryfikować opracowywane rozwiązania. Takimi laboratoriami badawczymi stają się miasta, w których testowane są nowatorskie rozwiązania związane np. z transportem czy adaptacją do zmian klimatu, w tym z ochroną przed zjawiskami ekstremalnymi, jak fale upałów lub ulewne deszcze — zaznacza dr Magdalena Głogowska z Krajowego Punktu Kontaktowego Projektów Badawczych UE (KPK).
Projekt finansowany z budżetu unijnego będzie realizować również Warszawa. Instytut Ochrony Środowiska i stołeczna spółka Iznab wspólnie z 20 partnerami m.in. z Hiszpanii, Niemiec czy Belgii tworzą konsorcjum, którego zadaniem jest znalezienie sposobu na utylizację odpadów dużych rozmiarów, np. mebli, by cały proces odbywał się bez hałasu i szkodliwego pyłu.
iSkuterem przez miasto
Choć koncepcja smart cities większości z nas kojarzy się głównie z elektronicznym systemem parkowania, to obszar do eksperymentowania jest znacznie większy. „Inteligentne miasto” oznacza każdą optymalizację wpływającą na lepszą jakość życia mieszkańców i atrakcyjność aglomeracji. Obecnie za smart przemianami najczęściej i tak stoją nowe technologie. W polskich realiach za takie udogodnienie możemy uznać również miejski system wypożyczania rowerów. Berlin w tym zakresie poszedł o krok dalej — mieszkańcom udostępniono połączone z internetem elektryczne skutery — Coup (usługa realizowana przez spółkę zależną firmy Bosch).
Można je zlokalizować i zarezerwować za pośrednictwem aplikacji mobilnej; podobnie jak dokonać opłaty za ich wypożyczenie. Co ciekawe, z poziomu aplikacji można też otworzyć schowek z kaskiem i uruchomić pojazd. W Niemczech do korzystania z usługi uprawnione są osoby powyżej 21. roku życia, posiadające ważne prawo jazdy na samochód lub motocykl; jednoślady mogą się poruszać z maksymalną prędkością 45 km/h. W przyszłości usługa ma być — w miarę zapotrzebowania — rozwijana również w innych miastach.
KOMENTARZ PARTNERA SEKCJI
Miasto pod kontrolą inteligentnych kamer
KRZYSZTOF GÓRA
dyrektor handlowy działu Bosch Security Systems
Wraz z postępującą urbanizacją i zwiększaniem się populacji miast rosną problemy z zanieczyszczeniem, logistyką, gospodarowaniem energią, a także różnicami w poziomie zamożności mieszkańców i wynikającą z nich przestępczością. Osiągnięcie względnego bezpieczeństwa i zrównoważonego rozwoju oraz zoptymalizowanie codziennego funkcjonowania miast wymaga integracji i współdziałania systemów, usług i procesów.
Niezbędne jest kompleksowe i sprawne zarządzanie z wykorzystaniem nowoczesnych technologii informacyjnych i komunikacyjnych.
Z pomocą przychodzi koncepcja smart cities, czyli „inteligentnych miast”, która obecnie wydaje się kluczowym elementem rozwoju światowych metropolii.
Integralną częścią tej koncepcji są nowoczesne systemy monitoringu miast, które, wykorzystując współdziałanie urządzeń zainstalowanych na ulicach oraz oprogramowania i analityki, pozwalają na poprawę funkcjonowania w co najmniej kilku obszarach: bezpieczeństwie, transporcie czy wykorzystaniu zasobów naturalnych.
Przykład: dynamicznie rozwijająca się telewizja dozorowa zapewnia miastom precyzyjny monitoring wizyjny. Kamery Bosch, wyposażone w technologię IP, będące częścią tego systemu, stają się naturalnymi wielozadaniowymi detektorami, pozwalającymi służbom obserwować to, co się dzieje na ulicach, i błyskawicznie podejmować niezbędne działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Oprócz przekazywania obrazu — za sprawą wbudowanych mechanizmów zaawansowanej analizy obrazu (intelligent video analisys) — umożliwiają one automatyzację systemów CCTV, co pozwala operatorom na sprawne wychwycenie niepokojących zachowań i natychmiastową reakcję.
Ponadto wykorzystanie nowych technologii monitoringu umożliwia optymalizowanie inteligentnych systemów transportowych, na przykład dzięki śledzeniu ruchu na skrzyżowaniach czy na autostradach. Możliwe jest również szybkie wykrycie poruszania się obiektu poza wyznaczoną trajektorią — np. jazda samochodu ulicą „pod prąd”, detekcja pozostawionego w przestrzeni publicznej przedmiotu, wychwytywanie pojazdów zaparkowanych w niedozwolonym miejscu.
Interesującym przykładem wykorzystania inteligentnych kamer w ramach smart city jest ich współpraca z nowoczesnymi systemami oświetleniowymi. Polega ona na tym, że w nocy — wyłącznie w przypadku wykrycia obecności osób w danej strefie — następuje zwiększenie mocy lamp. Brak detekcji ruchu powoduje przekazanie odpowiedniego sygnału do sterowników oświetlenia ulicznego, które zmniejszają natężenie światła nawet o 80 proc. Oznacza to znaczne oszczędności energii przy zachowaniu komfortu i bezpieczeństwa mieszkańców miast.