Podobnie jak wczoraj, mieszkańcy Bagdadu rabują w czwartek budynki i pomieszczenia instytucji, a także domy wysokich dygnitarzy irackiego reżimu.
Amerykańscy żołnierze nie reagują na akty grabieży. Agencje informują, że Irakijczycy splądrowali willę jednego z synów Saddama Husajna. Do rabunku doszło również w domu wicepremiera Tarika Aziza oraz wysokich rangą wojskowych irackich. Do rabunków dochodzi głównie w dzielnicach na wschodnim brzegu Tygrysu. W zachodniej części Bagdadu wciąż dochodzi do walk z wiernymi reżimowi niewielkimi oddziałami Gwardii Republikańskiej.
MD, PAP